Famin: GP Bahrajnu było dla nas szokiem

Szef Alpine podkreśla, że zmiana organizacji działu technicznego była w pełni uzasadniona.
19.03.2415:16
Nataniel Piórkowski
683wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef teamu Alpine - Bruno Famin, potwierdził, że szok związany z fatalnymi osiągami bolidu A524, utwierdził go w przekonaniu o słuszności decyzji o reorganizacji pionu technicznego.

Alpine zdecydowało się na ryzykowne posunięcie i przed sezonem 2024 wprowadziło zupełnie nową koncepcję projektową. Pomimo dużych nadziei, tegoroczna konstrukcja okazała się być wielkim rozczarowaniem.

Pierwszym trudnym zderzeniem z rzeczywistością były kwalifikacje do GP Bahrajnu, które Esteban Ocon i Pierre Gasly zakończyli na dwóch ostatnich pozycjach. Po dwóch wyścigach Alpine nie ma na koncie ani jednego punktu w klasyfikacji generalnej, podobnie jak Williams, Sauber oraz RB.

Jeszcze w lutym wypowiedzenia złożyli dyrektor techniczny zespołu - Matt Harman oraz szef działu do spraw aerodynamiki - Dirk de Beer. Wprowadzając zmiany kadrowe, Alpine postanowiło zastosować nową, trójfilarową strukturę organizacyjną departamentu technicznego, wzorowaną na McLarenie.

To był szok. Spodziewaliśmy się trudnego startu sezonu, wiedzieliśmy o tym i sugerowaliśmy taki scenariusz już podczas prezentacji naszego bolidu. Ale znalezienie się w ostatnim rzędzie w Bahrajnie było prawdziwym szokiem. To tylko potwierdziło potrzebę wprowadzenia zmian w naszym teamie - powiedział Famin.

Naprawdę zależy nam na tym, aby fabryki [w Enstone i Viry] przeszły doświadczyły podobnych zmian, jakie pod koniec ubiegłego roku przeszła nasza ekipa wyścigowa.

Mam na myśli zmianę sposobu myślenia, uwolnienie kreatywności i wprowadzenie organizacji z trzema dyrektorami technicznymi. Dzięki temu struktura stała się znacznie bardziej pozioma, znacznie mniej wertykalna. Zależy nam na zwiększeniu aktywności, zwiększeniu sprawności i rozwoju naszych pracowników.

Embed from Getty Images

Famin wierzy, że nowa struktura przyniesie pierwsze korzyści już w tym sezonie, gdy team będzie próbował poprawić osiągi konstrukcji A524.

Mamy zupełnie nowy bolid. Przed nami kolejne wyścigi. Wiadomo, że zrozumienie problemów jest kluczem do ich rozwiązania. Mamy wiedzę o problemach i naprawdę ciężko pracujemy nad ich wyeliminowaniem.

W tej konstrukcji drzemie potencjał. Mamy pewien plan, ale musimy zmienić sposób rozwijania bolidu a być może także wykorzystywania jego potencjału w wyścigach. Musimy zupełnie zmienić nasze podejście. Nie w jednym czy dwóch obszarach, ale całościowo.