Krack: Przyszłość Strolla w Astonie wyjaśni się już niebawem

Kanadyjskie media kwestionują dalszy sens startów 25-latka w stajni z Silverstone.
08.06.2414:30
Mateusz Szymkiewicz
549wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Astona Martina - Mike Krack, deklaruje, że przyszłość Lance'a Strolla w zespole wyjaśni się już niebawem.

Stajnia z Silverstone potwierdziła do tej pory tylko Fernando Alonso, który podpisał nowy kontrakt obowiązujący do 2026 roku. Na jego partnera typowany jest Stroll, którego ojciec jest właścicielem zespołu i gwarantuje mu dalszą obecność w Astonie. Kanadyjczyk stanowi już część ekipy od sześciu lat.

Mimo to według sugestii kanadyjskich mediów, cierpliwość do przeciętnych wyników Strolla tracą nawet najwięksi zwolennicy jego obecności w Astonie. O pozycję 25-latka w zespole został zapytany w Montrealu szef - Mike Krack.

Wydaje mi się, że nasza sytuacja jest dobra. Wiemy, że Aston Martin to dom Lance'a. Póki co woli skoncentrować się na swoim domowym Grand Prix. Już wystarczająco dużo się dzieje. Wydaje mi się, że już niebawem będziemy mieli coś do zakomunikowania - przekazał Luksemburczyk.

Z kolei Lance Stroll pytany o spekulacje, jakoby Aston rozważał zatrudnienie w jego miejsce Yukiego Tsunodę, odparł: Moim planem jest pozostać partnerem Alonso w 2025 roku. Wciąż jesteśmy na wczesnym etapie ustalania tego co będzie w przyszłości, ale deklaruje pełne zaangażowanie. Fernando jest dwukrotnym mistrzem świata, ale w kwalifikacjach mamy póki co remis. Nie rozważam zmiany zespołu. Jako Aston Martin mamy świetną trajektorię. Jestem podekscytowany tym projektem i nie widzę siebie odchodzącego gdzieś indziej.