Carlo Santi pozostanie na stanowisku inżyniera Lewisa Hamiltona
Włoch pierwotnie podjął współpracę z kierowcą jako tymczasowy następca Adamiego.
25.06.2617:10
41wyświetlenia
Embed from Getty Images
Ferrari potwierdziło, że Carlo Santi pozostanie na stanowisku inżyniera Lewisa Hamiltona, mimo pozyskania Cedrica Michela-Grosjeana.
Siedmiokrotny mistrz świata przed startem sezonu rozstał się z Riccardo Adamim, który koordynował prace przy jego bolidzie w ubiegłym roku. Tymczasowo funkcję inżyniera wyścigowego Hamiltona objął Carlo Santi, który w sezonie 2018 pełnił tę rolę przy Kimim Raikkonenie.
Docelowo do współpracy z Brytyjczykiem szykowany był Cedric Michel-Grosjean, którego na początku roku pozyskano z McLarena, gdzie odpowiadał za osiągi bolidu Oscara Piastriego. Francuz był obecny w garażu Ferrari od pierwszej rundy sezonu i wdrażano go do funkcji, którą miał objąć od Grand Prix Miami.
Finalnie Lewis Hamilton zdecydował się zatrzymać Santiego, chwaląc sobie współpracę, która przed dwoma tygodniami przyniosła pierwsze zwycięstwo Brytyjczyka w barwach Ferrari. Teraz z kolei Scuderia potwierdziła, że Włoch pozostanie na stałe w obecnej roli.
Ferrari potwierdziło, że Carlo Santi pozostanie na stanowisku inżyniera Lewisa Hamiltona, mimo pozyskania Cedrica Michela-Grosjeana.
Siedmiokrotny mistrz świata przed startem sezonu rozstał się z Riccardo Adamim, który koordynował prace przy jego bolidzie w ubiegłym roku. Tymczasowo funkcję inżyniera wyścigowego Hamiltona objął Carlo Santi, który w sezonie 2018 pełnił tę rolę przy Kimim Raikkonenie.
Docelowo do współpracy z Brytyjczykiem szykowany był Cedric Michel-Grosjean, którego na początku roku pozyskano z McLarena, gdzie odpowiadał za osiągi bolidu Oscara Piastriego. Francuz był obecny w garażu Ferrari od pierwszej rundy sezonu i wdrażano go do funkcji, którą miał objąć od Grand Prix Miami.
Finalnie Lewis Hamilton zdecydował się zatrzymać Santiego, chwaląc sobie współpracę, która przed dwoma tygodniami przyniosła pierwsze zwycięstwo Brytyjczyka w barwach Ferrari. Teraz z kolei Scuderia potwierdziła, że Włoch pozostanie na stałe w obecnej roli.
Współpraca Carlo i Lewisa układa się naprawdę dobrze, nie mamy w planach wyznaczania jakiegokolwiek zastępstwa- przekazał rzecznik prasowy Ferrari w rozmowie z BBC Sport.
Mateusz Szymkiewicz