Aston Martin wycofał roszczenia wobec FIA

Szafnauer: "Chcieliśmy tylko ustalić, czy proces zatwierdzania przepisów był właściwy".
29.04.2112:05
Mateusz Szymkiewicz
786wyświetlenia
Embed from Getty Images

Aston Martin tuż przed Grand Prix Portugalii postanowił wycofać swoje roszczenia wobec FIA.

Podczas weekendu na Imoli ekipa z Silverstone groziła podjęciem kroków prawnych, jeżeli Federacja nie zmieni tegorocznych przepisów. Zdaniem przedstawicieli Astona, ograniczenie docisku w obrębie tylnej osi miało uderzyć w zespoły stosujące bolidy z konceptem niskiego prześwitu.

Według informacji Michaela Schmidta z Auto Motor und Sport, brytyjski producent po spotkaniu Komisji F1 postanowił definitywnie zakończyć swój spór z FIA. Niemiecki dziennikarz stwierdził, że Aston Martin chce uniknąć łatki złego przegranego.

Po prostu chcieliśmy ustalić, czy FIA spełniła wszystkie procedury na etapie zatwierdzania nowych przepisów - powiedział Otmar Szafnauer, szef brytyjskiego zespołu.

Zdaniem Jamesa Allisona z Mercedesa, Aston był z góry na przegranej pozycji, ponieważ zespoły jednogłośnie zaakceptowały regulamin techniczny na sezon 2021. Każdy z nas przyznał rację, że poziom docisku musi być zredukowany. Poza tym padło pytanie, czy ta zmiana uderzy w któryś zespołów i czy sam koncept będzie neutralny. Oczywiście, że były obawy, iż planowane modyfikacje zapewnią przewagę jednej z ekip - dodał 53-latek.