Marko: Verstappen skarży się jedynie na ból szyi

Konsultant Red Bulla wyklucza też, by Holender mógł szukać zemsty na Hamiltonie.
20.07.2110:45
Mateusz Szymkiewicz
1368wyświetlenia
Embed from Getty Images

Helmut Marko uważa, że Max Verstappen czuje się zaskakująco dobrze po potężnym wypadku z Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Holender na pierwszym okrążeniu niedzielnych zmagań zderzył się z Lewisem Hamiltonem w zakręcie Copse. Kierowca niemal z pełną prędkością wylądował w barierach z opon, natomiast przeciążenie w momencie uderzenia wyniosło 51G.

Kierowca Red Bulla został przetransportowany do szpitala na szczegółowe badania, natomiast Hamilton wygrał wyścig mimo kary dziesięciosekundowego postoju przed zmianą opon.

Przy przeciążeniu 51G nie ma żartów - powiedział Helmut Marko dla gazety Osterreich. Fakt, że Max przeżył taki wypadek pokazuje tylko, jak dobrze jest wytrenowany. Wrócił już do Monte Carlo, gdzie pracuje z fizjoterapeutą. Skarży się na sztywną szyję, ale poza tym czuje się zaskakująco dobrze. Zakładałem, że przez kilka kolejnych dni nie będzie w stanie się ruszać.

W dalszej części rozmowy konsultant Red Bulla wykluczył również scenariusz, w którym Max Verstappen na dalszym etapie sezonu będzie szukał zemsty na Lewisie Hamiltonie. Zrobi wszystko co w swojej mocy, by wygrać tytuł. Z pewnością nie będzie szukał rewanżu albo innych głupot. Nie robimy tego na tym poziomie.