Masi: Nie było możliwości przełożenia Grand Prix Belgii na poniedziałek

Dyrektor wyścigu wierzył do końca w rozegranie części wyścigu.
29.08.2121:33
Jakub Ziółkowski
1422wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dyrektor wyścigu Formuły 1 - Michael Masi, wyjaśnił dlaczego nie istniała szansa, aby wyścig o Grand Prix Belgii mógł zostać rozegrany w poniedziałek.

Obfite opady deszczu w niedzielne popołudnie na torze Spa sprawiły, że start rywalizacji został opóźniony o 25 minut. Następnie kierowcy przejechali kilka okrążeń za samochodem bezpieczeństwa, jednak szybko wyścig został wstrzymany.

Po prawie trzygodzinnej przerwie zawody wznowiono - kierowcy przejechali kolejne dwa okrążenia za samochodem bezpieczeństwa. Później zmagania został ponownie wstrzymane, a po chwili zakończone. Oficjalne wyniki wyścigu informują o zaledwie jednym pokonanym okrążeniu, dzięki czemu wyścig stał się najkrótszym Grand Prix w historii Formuły 1 a kierowcy otrzymali połowę punktów.

Po wyścigu Lewis Hamilton wyraził współczucie dla przebywających na torze kibiców, którzy po trzech godzinach niesprzyjającej pogody nie zobaczyli prawdziwego wyścigu.

Pojawiły się sugestie, iż FIA może przełożyć wyścig na poniedziałek, idąc za przykładem innych serii wyścigowych, takich jak IndyCar czy Nascar. Dyrektor wyścigu, Michael Masi powiedział jednak, że przełożenie wyścigu na następny dzień nie wchodziło w grę z wielu powodów.

Nie ma możliwości przełożenia wyścigu na dzień kolejny - powiedział Masi. Priorytetem FIA oraz Formuły 1 jest bezpieczeństwo kierowców, zespołów oraz widzów. Wyścig został rozegrany w najlepszy możliwy sposób, zgodnie z regulaminem. Niestety, nie byliśmy w stanie przejechać dzisiaj całego dystansu wyścigu, staraliśmy się jednak do tego doprowadzić przerywając go i oczekując poprawy pogody - dodał Australijczyk.

Mamy stały dostęp do dokładnych danych pogodowych i pojawiła się szansa na rozegranie chociaż części wyścigu - rozwinął Masi. Zgodnie z regulaminem, wydaliśmy informację na dziesięć minut przed restartem i postanowiliśmy spróbować. Podobny okres lepszej pogody zauważyła też część zespołów, jednak niestety, deszcz ponownie nie pozwolił nam na powrót do ścigania - zakończył dyrektor wyścigu.