Tost: Nie było wątpliwości w sprawie nowej umowy Tsunody

Austriak wierzy, że nowy kontrakt dla 21-latka zwiększy jego pewność siebie.
22.09.2117:53
Maciej Wróbel
480wyświetlenia
Embed from Getty Images

Jak twierdzi szef zespołu AlphaTauri, Franz Tost, podpisanie nowej umowy z Yukim Tsunodą nigdy nie było poddane w wątpliwość.

Yuki Tsunoda dołączył do zespołu AlphaTauri po mocnym, debiutanckim sezonie 2020 w Formule 2, w którym otarł się o wicemistrzostwo. Od momentu obiecującego debiutu w Bahrajnie, Japończyk notuje jednak bardzo nierówny rok, znacznie odstając przy tym od zespołowego partnera, Pierre'a Gasly'ego z którym po czternastu rundach przegrywa różnicą 48 punktów.

Tuż przed Grand Prix Włoch ekipa AlphaTauri potwierdziła utrzymanie obecnego składu w sezonie 2022. Na czwartkowej konferencji Tsunoda stwierdził wprost, że ze względu na jego nierówną formę był nieco zaskoczony propozycją nowej umowy. Jeśli mam być szczery, moja pierwsza połowa sezonu była raczej nierówna. Jeśli o mnie chodzi, jestem dość zaskoczony, że zostanę tu na kolejny rok - powiedział 21-latek.

Franz Tost przyznał, że zapewnienie Japończykowi dłuższego okresu na rozwój było zamiarem stajni z Faenzy od samego początku. Jeśli o mnie chodzi, nie było wątpliwości w sprawie nowej umowy dla Yukiego, ponieważ w tych czasach, jeśli wprowadzasz debiutanta do Formuły 1, musisz dać mu czas - powiedział Austriak w rozmowie z Motorsport.com.

Formuła 1 jest bardzo trudna i złożona. Yuki jak dotąd wykonał całkiem dobrą robotę. Był szybki, wyścig w Budapeszcie ukończył na szóstej pozycji, a w swoim pierwszym wyścigu w Bahrajnie był dziewiąty. Oczywiście zaliczył trochę wypadków, ale od zawsze powtarzam, że okres wypadków jest częścią procesu nauki. Jak ktoś ma znaleźć swoje limity, jeśli nie może popełnić błędu?

Choć Tost przyznaje, iż liczy na to, że okres kraks Tsunody już się zakończył to jednocześnie zastrzeaga, że pozostałe wyścigi sezonu 2021 mogą być dość trudne dla nowego kierowcy. Spoglądamy teraz w kierunku drugiej połowy sezonu. Nie będzie jednak ona łatwa, bowiem wszyscy ci młodzi kierowcy nie znają ani COTA, ani Meksyku, ani Sao Paulo, ani Turcji, a toru w Arabii Saudyjskiej nie zna nikt.

Oznacza to, że przed nami mnóstwo pracy nad tym, by wprowadzić go na dobry poziom. Z kolei będąc u boku Pierre'a Gasly'ego, którego uważam za jednego z najszybszych kierowców obecnej Formuły 1, też może się wiele nauczyć. Uważam, że będzie niwelował stratę i nie mogę się doczekać, by zobaczyć nasz skład w nowym samochodzie. Już teraz mamy pod tym względem stabilizację, a to jest dla nas ważne.

Szef stajni z Faenzy uważa też, że nowy kontrakt Tsunody może pomóc mu w odbudowie pewności siebie. Oczywiście, to pomoże, ponieważ wie, że jest z zespołem - kontynuuje Tost. Jak już mówiłem wcześniej, druga połowa sezonu nie stanie się łatwiejsza, bo będzie ścigał się po nieznanych sobie torach.

Niemniej, poprawia on swoje osiągi, wykonuje dobrą robotę i jednocześnie będzie poprawiał swoją pewność siebie. Oczywiście, kraksa w bolidzie Formuły 1 przy wysokiej prędkości to nie jest coś, o czym szybko zapomnisz. Myślę jednak, że w naturze Yukiego leży to, że im więcej pokona okrążeń, tym wyższa stanie się jego pewność siebie - zakończył Tost.