Isola: Nowe samochody nie będą dużo wolniejsze od aktualnych

Szef Pirelli Motorsport uważa, że obraz zakłamują osiągi przejściowych bolidów do testów opon.
04.11.2109:59
Mateusz Szymkiewicz
545wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mario Isola z Pirelli Motorsport uważa, że samochody przyszykowane na sezon 2022 nie będą dużo wolniejsze od aktualnie wykorzystywanych maszyn.

Od przyszłego roku bolidy będą dysponowały efektem przypowierzchniowym oraz niskoprofilowymi oponami na 18-calowych felgach. Pierwsze symulacje sugerowały, iż różnica w osiągach będzie na poziomie pięciu sekund na niekorzyść nowej generacji samochodów. Mimo to najnowsze ustalenia zespołów sugerują, że w rzeczywistości strata będzie minimalna.

Spodziewamy się, że nowe bolidy będą wolniejsze od dwóch do trzech sekund w porównaniu do aktualnych maszyn - powiedział Mario Isola, szef Pirelli Motorsport. Z czasem symulacje wykonywane przez zespoły stały się bardziej miarodajne. Zakładamy, że kolejna generacja samochodów nie będzie aż tak wolna.

Włoch dodał, że złe wrażenie potęgowały osiągi przejściowych samochodów, które są wykorzystywane do testów niskoprofilowych opon. Przejściowe bolidy pochodzą z 2016 lub 2017 roku i właściwie są one wolniejsze o pięć sekund od obecnych konstrukcji. Poza tym obraliśmy konserwatywne podejście i z góry założyliśmy, że osiągane czasy w kolejnym roku będą dużo lepsze. Musimy brać pod uwagę rozwój samochodów. Dzięki temu część zespołów może zyskać dwie sekundy między pierwszym a ostatnim wyścigiem.