Ricciardo: Ostateczna rozgrywka o tytuł to wymarzony scenariusz

Kierowca McLarena zapewnia, że jako fan jest bardzo podekscytowany finałem sezonu.
08.12.2114:01
Nataniel Piórkowski
692wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zdaniem Daniela Ricciardo ostateczny pojedynek o tytuł Maxa Verstappena z Lewisem Hamiltonem jest wymarzonym scenariuszem dla całej Formuły 1.

Dzięki zwycięstwu w GP Arabii Saudyjskiej oraz bonusowi za najszybsze okrężnie, Hamilton zdołał zrównać się punktami z Verstappenem przed ostatnią eliminacją sezonu. Po raz pierwszy od 1974 roku dwaj pretendenci do tytułu rozpoczną finałowy wyścig z taką samą liczbą "oczek" w klasyfikacji generalnej.

Ricciardo, który w latach 2016-2018 był zespołowym kolegą Verstappena w Red Bullu, przekonuje, że tak zacięta rywalizacja o tytuł jest tym, o czym wszyscy marzą każdego roku.

Zawsze życzysz sobie takiej walki. Z jednej strony mamy weterana i rekordzistę a z drugiej najmłodszego w historii zwycięzcą Grand Prix. To naprawdę fajny pojedynek i wspaniała historia. Idą ze sobą łeb w łeb. To rywalizacja z krwi i kości. Trochę zazdroszczę, że sam nie jestem jej częścią, ale dla sportu - także dla mnie jako fana tego sportu - jest to wymarzony scenariusz.

Wielokrotnie w tym sezonie Hamilton i Verstappen ścierali się koło w koło w ekscytujących pojedynkach. Po ostatnim wyścigu w Dżuddzie, gdzie Holender otrzymał dwie kary czasowe, Hamilton stwierdził, iż jego konkurent przekroczył granicę. Kierowca Red Bulla utrzymywał z kolei, że w F1 jest zbyt wiele zasad.

Ricciardo zapewnia, iż dobrze rozumie dlaczego walka Hamiltona i Verstappena jest tak intensywna. Zaznacza przy tym, że ostateczna bitwa o mistrzowską koronę jest najlepszym, co mogli otrzymać kibice.

To scenariusz najwyższego ciśnienia, ponieważ obaj mają po tyle samo punktów. Ten kto wygra w niedzielę zostanie mistrzem świata. To naprawdę fajna sytuacja. Dla mnie jako fana jest to coś niesamowitego, tym bardziej jeśli myślałeś, że to co widzimy na Netfliksie nie może być już bardziej ekscytujące!.