Domenicali: F1 nie będzie kneblować ust kierowcom

"Jako sport nie zmienimy naszego podejścia" - zaznaczył dyrektor generalny serii Grand Prix.
08.02.2313:21
Nataniel Piórkowski
648wyświetlenia


Dyrektor generalny Formuły 1 - Stefano Domenicali, dał jasno do zrozumienia, że władze sportu nie chcą kneblować ust kierowcom, uniemożliwiając im zabieranie głosu w sprawach społecznych i politycznych.

Domenicali udzielił wywiadu dziennikowi The Guardian, w którym został zapytany o wprowadzone pod koniec ubiegłego roku przepisy. W ich myśl FIA zakazuje zawodnikom poruszania tematów o charakterze społecznym, politycznym i religijnym.

Posunięcie to spotkało się ze sprzeciwem części kierowców. O swoich obawach otwarcie wypowiedzieli się Max Verstappen, Alex Albon i Valtteri Bottas.

F1 nigdy nie będziemy nikomu kneblować ust. Każdy chce móc się wypowiadać, więc dobrze, że mamy platformę umożliwiającą mówienie tego, na co ma się ochotę, oczywiście w odpowiedni sposób - zaakcentował Domenicali.

Ze względu na pozycję naszego sportu, który ma coraz bardziej globalny zasięg, jest wielokulturowy i wielowartościowy, mamy pod tym względem olbrzymie możliwości.

Mówimy o dwudziestu kierowcach, dziesięciu zespołach i wielu sponsorach. Każdy z nich ma różne pomysły i różne punkty widzenia. Nie mogę powiedzieć, że jeden ma rację a drugi jest w błędzie, ale w razie potrzeby dobrze jest móc zapewnić im platformę umożliwiającą dyskusję na temat różnych opinii.

Jako sport nie zmienimy naszego podejścia. Taka powinna być linia naszego sportu - zagwarantować każdemu szansę wypowiadania się w odpowiedni sposób, unikając agresywnego tonu czy obrażania. Chcemy robić to z szacunkiem.

Domenicali dodał, że Formuła 1 jest w stałym kontakcie z kierowcami. Cały czas monitorujemy sytuację. Na bieżąco informujemy o wszystkim kierowców, spotykamy się ze Stowarzyszeniem Kierowców Grand Prix.

W ubiegłym roku rozmawiałem z kierowcami o tym, w jaki sposób F1 może stać się platformą, dzięki której możliwe będzie zwrócenie uwagi na pewne kwestie, o których naszym zdaniem warto mówić.

F1 powinna pomóc kierowcom, jeśli ci chcą poruszyć pewne tematy. Bardzo istotną rolę odgrywa konstruktywny dialog. Jeśli go brakuje, mogą pojawić się zamieszanie i problemy, tam, gdzie nie powinno ich być - zakończył Włoch dodając, iż spodziewa się, że FIA doprecyzuje wkrótce regulacje, tak by nie budziły kolejnych kontrowersji.