Verstappen zwycięzcą pierwszego sprintu sezonu

Kierowca RBR pokonał Hamiltona i Pereza. Wielki pech Alonso.
20.04.2405:41
Nataniel Piórkowski
854wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen wygrał pierwszy sprint sezonu 2024, powiększając prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Za Holendrem sklasyfikowani zostali Lewis Hamilton i Sergio Perez.

Liczący dziewiętnaście okrążeń sprint na miękkich oponach rozpoczął tylko George Russel, ruszający do walki spoza czołowej dziesiątki. Pozostali zawodnicy wyposażeni zostali w pośrednie ogumienie.

Doskonałym startem popisał się Hamilton, który w krętej sekcji wyprzedził po wewnętrznej startującego z pierwszego pola Lando Norrisa. Reprezentant McLarena nie odpuszczał, ale ostatecznie nie znalazł dla siebie miejsca, wyjechał na pobocze i spadł na siódme miejsce.

Za Hamiltonem plasowali się Alonso, Verstappen, Carlos Sainz, Sergio Perez i Charles Leclerc.

Najbliższa walka toczyła się między Verstappenem i Sainzem. W początkowej fazie wyścigu Holender nie dysponował najmocniejszym tempem a w komunikacji radiowej poirytowany pytał o niski poziom naładowania baterii. W odpowiedzi inżynier polecił mu korzystanie z trybu numer osiem jednostki napędowej.

Do TOP10 awansował Russell, który w nawrocie po długiej prostej wyprzedził Kevina Magnussena.

Po pięciu okrążeniach Hamilton wypracował 1,5-sekundową przewagę na prowadzeniu. Verstappen uporał się z początkowymi problemami, ale przez pewien czas nie był w stanie zaatakować Alonso. Udało mu się to dopiero na siódmym okrążeniu, pod koniec prostej w trzecim sektorze.

Na początku ósmego kółka Hamilton miał 1,6 sekundy przewagi nad Verstappenem, ale wyraźnie narzekał na prowadzenie się swojego Mercedesa w wolnych zakrętach. Brytyjczyk popełnił błąd w nawrocie, co skrzętnie wykorzystał jego najbliższy konkurent, redukując stratę do czterech dziesiątych sekundy.

Dziewiąte okrążenie przyniosło zmianę na pozycji lidera - Verstappen awansował na P1 po ataku w przedostatnim wirażu. Postęp zaliczył także Russell, który wskoczył na dziewiątą lokatę po udanym ataku na Guanyu Zhou.

O awans walczył Leclerc, którego bezpośrednim rywalem stał się Perez. Meksykanin mógł jednak korzystać z DRS jadąc blisko Sainza.

Podczas gdy Verstappen powiększał prowadzenie, budując 7-sekundową przewagę nad Hamiltonem, w walce o trzecie miejsce liczyło się czterech kierowców. Alonso umiejętnie bronił P3, wykorzystując przewagę prędkości na prostych. Z kolei Leclerc pomimo usilnych prób nie był w stanie uporać się z Perezem.

Na siedemnastym okrążeniu w bolidzie Alonso doszło do przebicia opony. Hiszpan został wyprzedzony przez rywali a następnie zjechał na nieplanowany pit stop. Ostatecznie kierowca z Oviedo został poproszony o wycofanie się z rywalizacji.

Zanim do tego doszło, badany przez sędziów zacięty pojedynek Sainza z Alonso wykorzystał Perez, który awansował na trzecie miejsce. Zawodnik Red Bulla miał ułatwione zadanie, bo nie musiał zbytnio przejmować się tym, co dzieje się za jego plecami. Tam wewnątrzzespołową walkę toczyli Sainz i Leclerc.

Verstappen dojechał do mety z 13-sekundową przewagą nad Hamiltonem i Perezem. TOP5 uzupełnili Leclerc przed Sainzem a małe punkty dowieźli do mety Norris, Piastri oraz Russell.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 20°C
Temperatura powietrza: 28°C
Prędkość wiatru: 9,7 km/h
Wilgotność powietrza: 67%
Sucho