Alonso: To był dobry dzień dla Astona Martina
Hiszpan czuje dużą ekscytację sezonem 2026 oraz perspektywą współpracy z Newey'em.
31.01.2608:50
10wyświetlenia

Fernando Alonso przyznał, że jest podekscytowany perspektywą sezonu 2026 po pierwszym dniu spędzonym za kierownicą Astona Martina AMR26.
Stajnia z Silverstone jako ostatnia pojawiła się na testach w Barcelonie, wykorzystując dwa z trzech dostępnych dni jazd. Tegoroczny model - który jest pierwszym autorstwa Adriana Newey'a, a także pierwszym z jednostką napędową Hondy - w czwartek pojawił się na Circuit de Catalunya w ostatnią godzinę jazd, natomiast w piątek zdołano nim pokonać 61 okrążeń.
Finałowego dnia testów w Barcelonie z Astonem Martinem współpracował Fernando Alonso. Hiszpan przyznał, że czuje dużą ekscytację sezonem 2026, mimo, iż opóźnienia przy finalizacji prac nad najnowszym bolidem mogą odbić się na formie w pierwszych wyścigach.
Było dobrze- odpowiedział Hiszpan, pytany o odczucia po piątkowych jazdach.
Zdecydowanie jestem podekscytowany powrotem do samochodu po zimowej przerwie. Tak naprawdę to był dla nas pierwszy dzień pracy. Wiem, że pozostałe zespoły mają za sobą dni filmowe, a także cały tydzień jazd w Barcelonie, ale my dopiero zaczęliśmy. Mimo to mamy za sobą pozytywny dzień. Wykonaliśmy ponad sześćdziesiąt okrążeń, a samochód reagował dobrze. Spodziewam się po nim jeszcze więcej.
Alonso dodał, że obecność Adriana Newey'a w garażu ma bardzo pozytywny wpływ na cały zespół Astona Martina.
Wszyscy są bardzo zmotywowani, kiedy widzą go wśród nas i dostrzegają, jak bardzo skrupulatnie zwraca uwagę na wszystkie szczegóły. Widzę to po mechanikach, każdy patrzy się w jego kierunku i próbuje dostrzec coś, co będzie jak komentarz na temat samochodu lub prośbą o poprawę. Za każdym razem uczymy się od niego czegoś nowego- zakończył dwukrotny mistrz świata.
Mateusz Szymkiewicz