Maldonado: Chcę wprowadzić zespół na szczyt

Wenezuelczyk uważa, że nie brakuje mu talentu do wygrywania
30.06.1413:02
jpslotus72
1713wyświetlenia

Pastor Maldonado wierzy, że może pomóc Lotusowi w powrocie na czoło stawki F1 i walczyć o zwycięstwa.

Po trzech latach spędzonych w Wiliamsie, Pastor Maldonado przeszedł do zespołu z Enstone. Od początku sezonu, w niekonkurencyjnym bolidzie E22 z silnikiem Renault, Wenezuelczyk walczy o pozycje w drugiej dziesiątce. W ośmiu tegorocznych wyścigach Maldonado nie zdobył ani jednego punktu.

Kiedy tylko znalazłem się w Formule 1, moim celem było zwyciężać. Już w czasie, kiedy zacząłem się ścigać w moim kraju gokartami, zawsze walczyłem o zwycięstwo - powiedział Maldonado w rozmowie z portalem Crash.net.

W wyścigach wszystkich wcześniejszych serii byłem jednym z faworytów, i to zawsze. Kiedy zostałem kierowcą F1, było to dla mnie bardzo trudne - musiałem pogodzić się z faktem, że nie mam szans na zwycięstwo. Nie z powodu moich umiejętności, ale ze względu na samochód - twierdzi Wenezuelczyk.

To miało na mnie wielki wpływ i czasem działa na mnie jeszcze teraz, ponieważ czuję głód sukcesu. Chcę zrobić wszystko, aby wprowadzić zespół na szczyt. W Williamsie celem było wprowadzenie zespołu na powrót do czołówki i zrobiliśmy to - mówi kierowca Lotusa. Tutaj moim zadaniem jest doprowadzić zespół tam, gdzie był i myślę, że to osiągniemy.

Zobaczymy, jak długo to potrwa. W poprzednich latach sytuacja w Formule 1 była prosta, ponieważ silniki były sprawdzone. Teraz zależy to od wielu czynników, nie tylko jednego. Będzie to bardzo trudne, ale oczywiście możliwe - uważa Maldonado.

KOMENTARZE

8
enstone
30.06.2014 10:27
Co za gość, nie ma na niego mocnych.... :D Niech zabiera się z Enstone, bo tylko pecha przynosi ;)
paymey852
30.06.2014 04:39
Rozmowa na temat Maldonatora i przy okazji rewelacyjny wywiad http://www.przegladsportowy.pl/motosporty/rajdy,robert-kubica-i-sebastien-ogier-spotkanie-dwoch-obcych-swiatow,artykul,477795,1,352.html Pastor ma jak kiedyś Groszek za bardzo chce.
Amalio
30.06.2014 02:18
Najprostszym sposobem by Maldonado wyprowadził zespół na szczyt jest zwolnienie się z zespołu i oddanie fotela komukolwiek innemu.
Aeromis
30.06.2014 12:47
Okey, pofatygowałem się szukając o co Pastorowi chodzi. Ano, wygrał w kwalifikacjach i wyścigu z Grosjeanem, pierwszy raz w tym sezonie, no i .. kozaczy. No chyba że mając obecnego sponsora znalazł dwóch czy trzech kolejnych, z takim zapleczem sponsorzy mogliby realizować plany zespołu ;-) [quote]W Williamsie celem było wprowadzenie zespołu na powrót do czołówki i zrobiliśmy to[/quote][quote]Tutaj moim zadaniem jest doprowadzić zespół tam, gdzie był[/quote]A po tym "Latającym cyrku (...)" Pastor uda się po "(...) Świętego Grala" i odnajdzie "Sens życia (...)"? Tego gościa porąbało i to doszczętnie. A to zamiast 16 ton -> http://www.youtube.com/watch?v=iDwhVbjLC4U
ZderzacK
30.06.2014 12:17
Pastor powinien znaleźć fuchę jako tester zderzeniowy FIA. Tam dopiero osiągnąłby wszelkie możliwe szczyty!
mefistofele
30.06.2014 11:56
- powiedział Maldonado w rozmowie z portalem Crash.net. :D
kusza
30.06.2014 11:40
Mysle, ze to jego ostatni sezon w F1.
rno2
30.06.2014 11:30
Och szlachetny Pastor. Do samego końca sezonu 2013 rozwijał bolid Williamsa, wprowadził ich na szczyt i niczym asceta odszedł do Lotusa :-)