Sebastien Loeb pewnym liderem Rajdu Monte Carlo

Po problemach z samochodem, Robert Kubica zajmuje 22. miejsce.
22.01.1522:58
Nataniel Piórkowski
1743wyświetlenia

Sebastien Loeb przewodzi klasyfikacji generalnej Rajdu Monte Carlo po jego dwóch pierwszych odcinkach specjalnych, rozegranych czwartkowego wieczora.

Gwiazda Citroena nie dała szans rywalom i już na pierwszym odcinku specjalnym wypracowała przewagę 22 sekund. Drugie miejsce w tabeli zajął Ott Tanak we Fieście M-Sportu, a trzecie - urzędujący mistrz świata, Sebastien Ogier w Polo R WRC.

Kierowca niemieckiej ekipy odpowiedział na tempo dziewięciokrotnego mistrza świata wygrywając próbę Norante - Dignes-les-Bains. Podczas gdy na pierwszym odcinku specjalnym nowego sezonu większość zawodników narzekała na bardzo trudne warunki panujące na trasie, o tyle już na kolejnym kierowcy znajdujący się na dalszych pozycjach listy startowej walczyli z pogarszającą się przyczepnością.

Ruszający jako czternasty Loeb stracił do Ogiera 17,6s, przez co przed pierwszym pełnym dniem rywalizacji jego przewaga stopniała do 13,3s.

Nie najlepiej podczas otwierającej mistrzostwa próby poradzili sobie Jari-Matti Latvala oraz Andreas Mikkelsen, którzy zajęli odpowiednio ósmą i trzynastą lokatę. Duet Volkswagena dużo lepiej spisał się jednak na drugim odcinku zimowego klasyku - podczas gdy Latvala awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając o 2,5s Otta Tanaka, Norweg przesunął się na ósmą pozycję.

Tegoroczna edycja Rajdu Monte Carlo pechowo rozpoczęła się dla jego dwóch bohaterów z minionego sezonu. Po usterce samochodu na drugim odcinku specjalnym, Robert Kubica stracił blisko pięć minut, jednak pomimo problemów technicznych zdołał przekroczyć linię mety. Obróciliśmy się. Gdy wrzuciliśmy wsteczny, straciliśmy światła i alternator. Tak mi się wydaje. Najpierw poszły światła, a później samochód zaczął się włączać i wyłączać. Udało nam się wykonać reset i wrócić do walki - to najważniejsze - ale straciliśmy bardzo dużo czasu - powiedział Polak po OS2.

Z kolei Bryan Bouffier rozbił swoją Fiestę na drugim odcinku specjalnym.

Wyniki po czwartkowych próbach Rajdu Monte Carlo


KOMENTARZE

5
dan193t
23.01.2015 08:34
Akurat im się jeszcze nie popsuł ;p W zeszłym roku Kajto, serwisowany przez polski M-Szrot przegrał przez awarie tytuł Mistrza Europy (a na pewno podium). RK ciągle nie miał działającej poprawnie skrzyni biegów, a Hirvonen w 2014 dwa razy odpadł przez awarie alternatora, taką jak wczorajsza. O ile dobrze pamiętam, Henningowi Solbergowi też raz padł alternator. M-Szrot jest znanym rajdowym frajerem, który przez 15 lat bujania się na kasie Forda nie potrafił nic wygrać (jedyny tytuł warty uznania to ten zespołowy z 2007). RK to wielki rajdowy talent i jak wolisz kibicować Evansowi to twoja sprawa ;p ale to mój faworyt zrobi większą karierę.
konradosf1
23.01.2015 07:34
@diesel24 nie samochód, a chęć szczera zrobi z Ciebie wicelidera ;)
diesel24
23.01.2015 06:46
a jak wytłumaczysz pozycje Tanaka i Evansa?? jadą ''m-szrotem'' i są przed cytrynami i koreańcami
dan193t
23.01.2015 12:35
Fiesta padła na dojazdówce, RK nie dojechał do serwisu o własnych siłach, także 10 minut kary. Jak pech, to pech. M-Szrot ciągle w formie. (serwis jest inny, ale części ciągle od Wilsona)
Lukas
22.01.2015 10:17
Na prawdę - naprawdę? ;-)