Kajetan Kajetanowicz wraca na prowadzenie w klasyfikacji ERC

Polak zajął drugie miejsce w Rajdzie Estonii, który padł łupem Aleksieja Łukjaniuka.
19.07.1514:00
Nataniel Piórkowski
1328wyświetlenia


Kajetan Kajetanowicz zajął drugie miejsce w Rajdzie Estonii, powracając na czoło klasyfikacji generalnej ERC. Zwycięzcą szóstej eliminacji sezonu został Aleksiej Łukjaniuk.

Największe znaczenie dla zmian w klasyfikacji mistrzostw miało wycofanie się z rywalizacji jej dotychczasowego lidera - Craiga Breena. Irlandczyk zatrzymał swojego Peugeota 208 T16 na przedostatnim odcinku specjalnym z powodu problemów technicznych.

Przed końcem czternastej próby zaczęliśmy tracić ciśnienie oleju. Coś stało się wewnątrz silnika. Nie mogliśmy nic z tym zrobić. Mogliśmy zakończyć zmagania na trzecim miejscu, tuż za Kajto, co byłoby dobre dla mistrzostw. Po zdobyciu trzech zwycięstw nie byłem zbytnio przygnębiony odpadnięciem z Rajdu Belgii, ale teraz jest inaczej. Musimy pozbierać się przed Barum - powiedział Breen.

Doskonały występ w Estonii zaliczył Kajetan Kajetanowicz, który na nieznanych sobie trasach prezentował tempo dające mu miejsce w ścisłej czołówce, kończąc walkę na drugim miejscu. Dzięki świetnemu rezultatowi Polak powrócił na szczyt klasyfikacji generalnej ERC i dysponuje pięciopunktową przewagą nad pechowym Breenem. Szkoda Craiga. Na ostatnim odcinku straciłem koncentrację, bo myślałem o jego awarii. Za nami super rajd. Marzyłem o tym i jak widać marzenia się spełniają. Fantastyczne oesy, fantastyczny rajd, cudowni ludzie. Udało nam się. Świetna atmosfera. Dla mnie to drugie miejsce jest jak zwycięstwo - przekonywał Kajto bezpośrednio po finałowej próbie rajdu.

Przy okazji świetnego występu Kajetanowicza warto zaznaczyć, że na solidnym ósmym miejscu zmagania zakończyła inna polska załoga: Jarosław Kołtun/Irenrusz Pleskot (Ford Fiesta R5). Pozycję wyżej sklasyfikowani zostali Dominykas Butvilas i Przemysław Mazur z Subaru Poland Rally Team.

Rajd Estonii padł łupem rewelacyjnego Aleksieja Łukjaniuka, prowadzącego Mitsubishi Lancer Evolution X. To niesamowite uczucie. Aż do ostatnich chwil za kierownicą nie chcieliśmy myśleć o zwycięstwie. Prawie dachowaliśmy na ostatnim zakręcie - nasz samochód przez dość długi czas jechał tylko na dwóch kołach! Stoczyliśmy z Kajto szaloną walkę. Szkoda, że Craig musiał wycofać się tak blisko finiszu. Dziękuję całej mojej ekipie za fantastyczną pracę - komentował Rosjanin po minięciu mety ostatniego oesu.

Wyniki Rajdu Estonii