Red Bull oficjalnie przechodzi na jednostki Hondy od sezonu 2019

Stajnia z Milton Keynes tym samym zakończy dwunastoletnie partnerstwo z Renault
19.06.1809:20
Mateusz Szymkiewicz
5932wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zespół Red Bull Racing oficjalnie potwierdził przejście na jednostki napędowe Hondy od sezonu 2019, podpisując wieloletnią umowę.

Producent z Tokio został partnerem austriackiego koncernu przed sezonem 2017, kiedy to związał się z jego juniorską ekipą - Toro Rosso. Stajnia z Faenzy miała pełnić funkcję poligonu doświadczalnego dla Red Bull Racing, które rozczarowane jakością jednostek Renault chciało mieć alternatywę na lata 2019-2020 w postaci drugiego dostawcy.

Postępy wykonane przez Hondę na przestrzeni sezonu 2018 okazały się być na tyle zachęcające, że Red Bull podjął decyzję o zakończeniu dwunastoletniego partnerstwa z Renault. Wszystko wskazuje na to, iż kluczowe dla tej decyzji były wydarzenia z Grand Prix Kanady, gdzie obaj producenci przywieźli pakiety poprawek i w przypadku Hondy zysk mocy szacuje się na 24 konie mechaniczne.

Christian Horner, szef Red Bull Racing: Wieloletnie porozumienie z Hondą jest sygnałem do startu dla nowej i ekscytującej fazy w Aston Martin Red Bull Racing, którego wysiłki mają nie tylko skupiać się na wygrywaniu wyścigów, ale na naszym podstawowym celu: mistrzowskich tytułach. Tego typu decyzje zawsze podejmowaliśmy w sposób beznamiętny z tylko jednym kryterium w głowie: czy to pozwoli nam ponownie konkurować na wyższym poziomie?

Po ostrożnych rozważaniach i ocenie jesteśmy pewni, że partnerstwo z Hondą jest właściwym kierunkiem dla zespołu. Jesteśmy pod wrażeniem zaangażowania Hondy w Formułę 1, a także ich dynamicznych postępów poczynionych z naszym siostrzanym zespołem Scuderia Toro Rosso. Ich własne ambicje pokrywają się z naszymi. Z niecierpliwością wyczekujemy tej współpracy w najbliższych latach, a także ścigania się o najwyższe laury w F1. Chcielibyśmy podziękować Renault za ostatnie dwanaście lat, podczas których doświadczyliśmy razem wielu niesamowitych chwil. Czasem różniliśmy się w opiniach, lecz Renault zawsze pracowało nad tym, by zapewnić nam konkurencyjną jednostkę.

Takahiro Hachigo, prezes Honda Motor Company: Posiadanie dwóch zespołów oznacza, że będziemy dysponowali dwa razy większą liczbą danych niż dotychczas. Wierzymy, że współpraca z Toro Rosso oraz Red Bull Racing umożliwi nam zbliżenie się do naszego celu jakim są zwycięstwa w wyścigach oraz mistrzostwach. Chcemy zbudować dwa silne partnerstwa. Rozmowy przebiegały bardzo szybko dzięki otwartemu oraz pełnego szacunku podejściu Red Bulla do Hondy. Doprowadziło to do uczciwej oraz sprawiedliwej transakcji.

Oświadczenie Renault Sport F1 Team: Dwa lata po powrocie Renault z fabrycznym zespołem, uznaliśmy, że jest to naturalna ewolucja zarówno dla Renault i Red Bull Racing, biorąc pod uwagę ich aspiracje. W pełni koncentrujemy się na rozwoju Renault Sport F1 Team, a także naszej świeżej relacji z McLarenem.

Wtorkowy komunikat oznacza, że Honda po raz pierwszy od 2008 roku będzie dostarczała swoje jednostki dwóm zespołom. Wówczas japoński producent posiadał fabryczną ekipę, a także zaopatrywał Super Aguri w silniki oznaczone kodem RA.

Z kolei Red Bull podczas dwunastoletniej współpracy z Renault zdobył po cztery mistrzowskie tytuły w klasyfikacji kierowców oraz konstruktorów w latach 2010-2013, wygrał łącznie 57 Grand Prix, zdobył 59 pole position oraz 151 miejsc na podium.

KOMENTARZE

26
marios76
22.06.2018 05:59
@nickolas Za polowe numerow Verstappena, ktore zdarzyly sie Kwiattowi, zostal zdegradowany do TR. Mimo, ze pokazal, ze jest dosc szybki na tle Ricciardo. Ale Verstappen jest pupilem Marko i na pewno nie dadza walczyc Australijczykowi o tytul, gdyby mieli taki potencjal.Zobacz jak bajeczny ma kontrakt, w porownaniu do Daniela. Na dzien dobry w RB podarowano mu zwyciestwo, robi z Danielem co chce, nie przeprasza i za to nie obrywa... To nic nie tlumaczy?
Zomo
20.06.2018 01:09
Swietna wiadomosc o ile Honda zrobi przyzwoity silnik bo Red Bull da sobie rade z reszta. A 25mln to dla Renault nie jest jakis straszny cios, to swiatowy koncern. Zreszta mi Honda zawsze kojarzyla sie sportowo, pewnie z powodu motocykli - a Renault zawsze kojarzyl mi sie z frnacuskim dziadostwem, w sumie to nawet Ford ma wieksze tradycje sportowe, zeby nie wpomniec o markach niemieckich.
nickolas
20.06.2018 11:15
@dulk @marios76 Mam wrażenie, że obaj przebijacie się na złe argumenty. Macie trochę racji ale nie do końca. Patrzenie na same punkty jest fałszywe bo trzeba przyjrzeć się realnej formie, niezakłóconej wypadkami podczas wyścigów. Patrzenie na same punkty - to opieranie się na punktach to błąd. Predykcje wyników to nie gdybanie ale urealnienie oceny zespołów. Mimo to HAAS nie jest lepszy od Renault, bo ma za duże wahania formy. Owszem, oddali punkty tam gdzie mogli skasować ich najwięcej. Ale na wielu torach ich auto nie istnieje. Tymczasem Renault stopniowo równa w górę. Co do formy zawodników - cóż, jest współzależna od zaufania do auta. im jest z tym słabiej to i motywacja spada. Przykładem jest nawet Hamilton. Niejeden chciałby jego fotel a jemu tym czasem nie idzie - jego motywacja lub inaczej - radość z jazdy gdzieś pierzchła. A co by się działo w słabym aucie?! - pomyślcie tylko. Przeciwnym przykładem może być Leclerc, bo to czysta radość gościa, który ma jeszcze wszystko do zdobycia. I w końcu Adrian Newey - to jest umysł genialny. Rozumie i czuje działanie aero, jak mało kto. Jego pomysły działają - może być dla Renault prawdziwą katapultą do czołówki.
al_bundy_tm
20.06.2018 06:39
Dzięki marios76 za cynk :) Super wiadomość! Nadchodzą dobre czasy dla Hondy w Milton Keynes i Sakurze oraz Red Bull Racing w Milton Keynes i gdzieś tam w Austrii u Pana Prezesa :) Burmistrz MK będzie zadowolony :D
dulk
19.06.2018 09:08
[quote="iceneon"]Tak Haas jest słaby. Spójrz na tabelę punktową i przestań gdybać. Szybsi od Renault, dobre.[/quote] na pewno mają gorszych kierowców - choć Magnussen daje w miarę radę - ja oceniam bolid a nie tylko punkty jakie dowiózł [quote="marios76"] Jezeli Newey przeszedl by do Renault, to dlaczego Ricciardo mialby walczyc tylko o 7 miejsce?[/quote] bo sam Newey nie zbuduje bolidu szybszego o 1 sekundę - wymagany jest budżet na poziomie top 3 Renault juz ma taki? poza tym czy siła RedBulla to aby napewno tylko sam Newey? no i podstawowa sprawa - czy Ricardo chce czekac na 2021 by potencjalnie walczyc o mistrza z Renault (o ile rzeczywiscie będą limity budżetowe) czy moze chcialby wczesniej - wg mnie priorytetem są 2 kolejne lata bo reszta jest juz zupełną niewiadomą [quote="marios76"]W nastepnym Max moze nie odwalac numerow jak w tym roku i jak myslisz, ktory (o ile Honda da rade) bedzie liderem w RB? [/quote] ten kto bedzie szybszy / regularniejszy - przecież już tak było jak Ric lał Vettela - liderem jest ten kto jest lepszy i ma więcej punktów dla Ric dużo lepsze od Renault byłoby Ferrari - skoro martwi cie silny partner zespołowy to tam bedzie miał najłatwiej
marios76
19.06.2018 08:11
@dulk Zjedz snickersa. Te cyfry skad bierzesz? Jezeli Newey przeszedl by do Renault, to dlaczego Ricciardo mialby walczyc tylko o 7 miejsce? Ten sezon ma stracony w walce o mistrza- przez osiagi. W nastepnym Max moze nie odwalac numerow jak w tym roku i jak myslisz, ktory (o ile Honda da rade) bedzie liderem w RB? A co do twoich wyliczen, to Alonso na silniku Renault, w 4 wyscigach zdobyl wiecej punktow niz Alonso na silniku Honda przez caly poprzedni sezon. Vandorne w tym sezonie traci do Fernando wiecej niz w poprzednim, wiec nie jest punktem odniesienia. Wrozysz z fusow...
iceneon
19.06.2018 07:26
Gdyby to gdyby tamto. Widzę, że dyskusja z Tobą nie ma większego sensu. Tak Haas jest słaby. Spójrz na tabelę punktową i przestań gdybać. Szybsi od Renault, dobre.
dulk
19.06.2018 07:09
tylko pomyśl ile punktów zdobyłby McL bez Alonso (który dodatkowo miał też troche szczęścia). w TR jest dwóch debiutantów a nie topowy kierowca - jak porównam Vandorna z Gaslym to mi wychodzi że jednak McL słabo przepracował rok i nowy silnik mu chyba zaszkodził - zyskali na pewno na niezawodności tylko honda tez jest dość niezawodna w tym roku a TR z debiutantami robi naprawdę pozytywne wrażenie - w Kanadzie to McL wręcz zaliczył tragedie a to tor silnikowy - wg mnie ich silniki są już blisko siebie ewentualnie honda daje jakieś inne korzyści zamiast mocy np łatwiej zbalansować bolid bo ma jakiś specyficzny rozkład masy - ale TR powinno być słabsze a nie jest czy Hass jest słaby? wg mnie nie - jakby mieli punkty z pierwszego wyścigu to by byli przezd McL + numer Groszka co spinuje na prostych - zdaje się że tylko za te 3 incydenty stracili 30 punktów dla mnie są być może nawet szybsi od Renault jak bedzie - pokaże życie - ale honda daje więcej nadziei dla RB wg mnie zrobili dobry ruch - honda już dojrzała by nie zawieść
iceneon
19.06.2018 06:44
@dulk Za bardzo bierzesz wszystko co piszesz za pewnik. Jest jeszcze zbyt dużo niewiadomych. Zobaczymy jak to się dalej potoczy. Równie dobrze RBR może w przyszłym sezonie być daleko za Renault i tułać się w połowie stawki. Piszesz o dobrej formie STR, a ja jakoś jej nie widzę. Są na razie na równi ze słabym Haasem i na swoim 7. miejscu jak przez ostatnie kilka lat, a McLaren ma dwa razy tyle punktów, więc trochę głupoty piszesz. Jeszcze jedno, więcej kasy nie zrobi z Hondy lepszych od Renault, są daleko z tyłu i nie nadrobią tego nawet z tymi kilkudziesięcioma milionami więcej.
dulk
19.06.2018 01:48
[quote="marios76"]Sam sobie przeczysz. Poczytaj uwaznie co napisałeś...[/quote] przeczytalem - sprzecznosci zadnych nie ma/nie widze Renault ma luke na 25baniek w dziale silnikowym za Rica bedą musielu grubo bulnąć - poniżej 20mln na pewno nawet nie spojrzy na kontrakt od słabego zespołu Newey - ja bym chciał conajmniej 20 baniek na jego miejscu - po co pchać się w niedoinwestowany team - w Ferrari dostałby pewnie 50 tylko do włoch mu nie po drodze jak by mogli sypnąć kasą to by sypnęli w 2016/17 i zrobili tryb kwalifikacyjny w silniku a tak im RB podciął skrzydełka i jak będą podskakiwać to i Sainza im zabierze ponownie do ToroRosso - a na pewno ich wykasuje za niego dużo więcej w przyszłym roku - oczywiście wszystko dla dobra Sainza i jego konta bankowego :) innymi słowy RB swoją decyzją silnikową osłabił potencjalnie swoich dwóch być może bezpośrednich ale słabszych rywali na przyszły rok (Ren i McL) i nawet jak Honda nie zabłyśnie w przyszłym roku to 3 miejsce bez problemu mają zapewnione a myślę że jednak Honda ściśnie poślady i w przyszłym roku RB bedzie miał wreszcie konkurencyjny bolid - pewnie silnik dalej słabszy niż Merc/Ferrale ale może go jakoś efektywniej wkomponują w strukture bolidu skoro honda bedzie ich fabrycznym dostawcą - zresztą może honda ma jakiś ten silnik już obecnie bardziej kompatowy od renault bo skąd taka niezła forma TR a słaba McL (skoro niby mieli taki topowy pakiet aero w zeszłym roku)
Aeromis
19.06.2018 01:02
Hmmm. A koszt silników będzie się liczyć do ewentualnych limitów budżetowych? Jeśli tak, to RBR podjął być może świetną decyzje - zakładam że silniki będą mieć za friko.
marios76
19.06.2018 12:50
@dulk Sam sobie przeczysz. Poczytaj uwaznie co napisałeś... To teraz spokojnie puscic na urlop Sainza i sciagnac Neweya. Dziwi mnie jakies martwienie sie o budzet Renault... jezeli koncern zechce to wylozy więcej. Moim zdaniem lepiej w ich przypadku zainwestować 3xtyle i walczyc o zwyciestwa, niz byc sredniakiem za sto milionów rocznie...
kumien
19.06.2018 12:46
@raafal I tu trafiasz w punkt. Ostre postawienie wszystkie przez Cyrila, a później delikatne słowa i głaskanie RB po główce. Myślał, że tak zmusi RBR do szybkiego wybrania ich oferty i jednak przelicytował. Obudził się z ręką w nocniku bez najlepszego teamu z ich silnikami, bez danych od dwóch bolidów z najlepszym aero w stawce i 25 mln w budżecie. Co jak co, ale dużo minusów i jak narazie żadnego plusa.
raafal
19.06.2018 12:07
Mniej klientów dla Renault, to trudniejszy rozwój (mniej kasy, mniej danych, mniej możliwości testowania). Zatem tym bardziej trudno im będzie z nowymi regulacjami od 2021. Red Bull ryzykuje, ale widzi, że niewiele ma do stracenia, gdyż ciągle odstaje od dwóch czołowych ekip.
dulk
19.06.2018 11:59
tylko czy Renault stać na Neweya - wlasnie im ubylo 25 baniek z budzetu silnikowego na pewno Carlos Sainz trzym kciuki za Rica by gdzieś sobie poszedł
iceneon
19.06.2018 11:47
Jeszcze tylko Newey i Ricciardo do Renault i mogą walczyć o zwycięstwa, a puszki jeszcze zapłaczą i może w końcu odejdą z F1.
dulk
19.06.2018 11:44
[quote="marios76"]Co do poran ego newsa, licze na przejscie do Renault Neweya i Ricciardo ;)[/quote] tylko Ricardo chciałby walczyc o mistrza a nie o 7 pozycję Renault nawet z silnikiem Mercedesa jest daleko z tyłu za RB - muszą dorzucić 100baniek do budżetu aero to się zbliżą a w przyszłym roku Honda z ekstra budżetem 50 baniek od RB i TR - oraz 80 bańkami które dawała McL wg mnie spoko przeskoczy Renault bo po prostu najwięcej wyda na rozwój - w kazdym razie dużo więcej od Renault - choćby po to by zmyć etykietkę partacza wg mnie Ric pójdzie do Ferrari - ma zagwarantowaną walkę o mistrza przez 2 lata - a w RB różnie to może być z tą Hondą
Walker5
19.06.2018 11:33
Super wiadomość Honda dostarczy w pełni kompletny silnik bez ograniczeń !!!
marios76
19.06.2018 11:23
@Mahilda111 Renault chcialo pewnie 3 lata nie mniej, tak by w nowych przepisach na 2021 miec 3 odbiorcow silnikow= wiecej kasy do zainwestowania. Co do poran ego newsa, licze na przejscie do Renault Neweya i Ricciardo ;)
Pietrek
19.06.2018 10:44
Red Bull, to druga po Ferrari moja ulubiona stajnia. Jak bardzo kiedyś narzekałem na dominację Red Bulla, tak bardzo teraz za tym tęsknię. Oby Honda zaprowadziła Red Bulla w stronę bezprecedensowych sukcesów. Ricciardo i Verstappen na to zasługują.
Mahilda111
19.06.2018 08:44
@rno2 Nie jest powiedziane, że ta umowa obowiązuje tylko dwa lata bez jakichkolwiek opcji. Wkrótce mają być potwierdzone szczegółowe przepisy na sezon 2021, więc jaki interes Honda miałaby w tym, by przy takiej rewolucji być bez gwarancji pozostania w Formule 1.
rno2
19.06.2018 08:29
Ciekawe na ile ten mariaż z Hondą wynikał z naprawdę zachęcających postępów Japończyków, a na ile z faktu, że Renault chciało kontraktu na 3 kolejne sezony, a jak wiadomo 3 sezon to rok 2021 z nową formułą silnikową...
raafal
19.06.2018 08:27
Pewnie RBR zacznie wygrywać z Hondą. W sumie tego im życzę. Honda miała ciężką współprace z McLarenem. Teraz lepiej im idzie z Toro Rosso i widać czynią duże postępy.
the flying finn
19.06.2018 08:09
I tak oto 3 strony odetchnęły z ulgą... Lepiej późno niż później. A dla nas - kibiców stawka staje się jeszcze ciekawsza.
marcelo92
19.06.2018 07:57
Alonso chyba by to wszystko rzucil, jak Red bull zaczal by wygrywac z Honda.
dancom
19.06.2018 07:55
Niech żyje Honda!