Lewis Hamilton wyruszy z pole position do GP Niemiec

Dramat Ferrari. Przez awarie Vettel wyruszy do wyścigu z końca stawki, Leclerc z P10.
27.07.1916:03
Nataniel Piórkowski
2243wyświetlenia


Lewis Hamilton wywalczył pole position do wyścigu o Grand Prix Niemiec. Czasówka okazała się dramatem Ferrari. Awarie sprawiły, że Vettel wyruszy do wyścigu z ostatniego rzędu, a Leclerc z P10.

Q1
Na początku Q1 na torze przebywali tylko Kubica, Russell i Stroll, do których później dołączyli Sainz, Albon, Kwiat i Norris. Po pierwszych pomiarowych kółkach Kubica tracił do Russella 0,443s. Największą przewagę nad Polakiem Brytyjczyk zbudował w trzecim sektorze. Narzekał jednak na to, jak zachowuje się przód jego FW42.

Wkrótce Williamsy zaczęły spadać w dół tabeli. Najpierw lepszym czasem błysnął Lace Stroll, a następnie pierwsza pozycja przechodziła do rąk Norrisa, Sainza i Raikkonena. Na jedenaście minut przed końcem pierwszego bloku czasówki Vettel zgłosił utratę mocy silnika. Czterokrotny mistrz świata został poproszony o wolny zjazd do alei serwisowej, gdzie natychmiast jego bolidem zajęli się mechanicy w czerwonych uniformach.

Krótko po tym przed Raikkonena awansowali Leclerc i Verstappen. Reprezentant Ferrari wykręcił wynik 1:12,229s, Holender był wolniejszy o 0,364s. Mercedesy rozpoczęły swój udział w czasówce bardzo niemrawo. Jadąc na miękkiej mieszance Hamilton uzyskał trzynasty czas, trafiając na wolniejszych kierowców w drugim i trzecim sektorze. Bottas odnotował czwarty wynik, ale jego strata do Leclerca wynosiła ponad osiem dziesiątych sekundy. Fin nie pobił rezultatu swego rodaka - Kimiego Raikkonena.

Pięć minut przed końcem czasówki Sebastian Vettel opuścił kokpit swojego bolidu, wycofując z dalszej rywalizacji ze względu na awarię turbosprężarki. Kierowca z Heppenheim nie pokonał nawet jednego pomiarowego okrążenia. Druga próba Hamiltona okazała się dużo lepsza i dała mu P3 (+0,6s do lidera).

Na dwie minuty przed końcem Q1 w strefie eliminacji znajdowali się oprócz Vettela Norris, Albon, Russell i Kubica. Sytuacja ta nie uległa żadnym zmianom. Polak stracił do zespołowego kolegi 0,118s. Albon nie krył rozgoryczenia rozczarowującym wynikiem. Na pomiarowym okrążeniu kierowca Toro Rosso znalazł się tuż za Norrisem, który w wolnym tempie kierował się do boksów.

Q2
Druga faza kwalifikacji dała przedsmak taktycznej rozgrywki, która rozegra się w niedzielę. Hamilton, Leclerc i Verstappen rozpoczęli przejazdy na pośredniej mieszance. Zawodnik Mercedesa uzyskał rezultat 1:12,149s. Monakijczyk zmarnował pierwsze podejście, a na drugim nie zdołał przebić wyniku obecnego lidera klasyfikacji generalnej.

Verstappen nie dokończył przejazdu ze względu na podejrzany spadek mocy jednostki napędowej. Jego inżynier nakazał zjazd do alei serwisowej. W międzyczasie Gasly zdołał awansować na trzecią pozycję, 0,2s za Hamiltona. Za Francuzem znajdowali się Bottas, Sainz oraz Grosjean i Magnussen. Czołową dziesiątkę uzupełniali Raikkonen, Giovinazzi i Perez.

W gronie zagrożonych brakiem awansu zobaczyć można było nazwiska Hulkenberga, Kwiata, Ricciardo, Strolla i Verstappena. Holender nie spędził zbyt wiele czasu wśród swoich mechaników. Po powrocie na tor na miękkim ogumieniu lider Red Bulla wskoczył na czwarte miejsce. Nadal nie był jednak zadowolony z pracy swojego bolidu, czemu dał wyraz w komunikacje radiowym.

W Q3 nie znaleźli się Giovinazzi, Magnussen, Ricciardo, Kwiat i Stroll. Z dobrej strony zaprezentował się Raikkonen, który wykorzystując stale poprawiające się warunki na torze przesunął się w samej końcówce na szóstą lokatę, przed Sainza, Hulkenberga, Grosjeana i Pereza.

Q3
Pierwsi na tor wyjechali Bottas i Hamilton. W międzyczasie w garażu Ferrari trwały prace nad bolidem Charlesa Leclerca. Bacznie przyglądał się im delegat FIA, czuwający nad tym, by nie zostały złamane reguły parc ferme. Okazało się, że awaria jest zbyt poważna, by mogła zostać wyeliminowana przed końcem kwalifikacji. Leclerc wyszedł z bolidu na dziewięć minut przed wywieszeniem flagi w szachownicę.

W tym samym czasie na torze trwało show Mercedesa. Hamilton zszedł poniżej bariery 1m12s. Verstappen nie składał broni i wcisnął się na drugie miejsce, przed Bottasa. Czwarte miejsce należało do Gasly'ego. Na jeden przejazd zdecydowali się Sainz, Perez, Raikkonen i Hulkenberg.

Hamilton nie poprawił swojego rekordowego wyniku, ale przypieczętował zdobycie pole position z przewagą 0,3s nad Verstappenem. Bottas nie zdołał zapewnić sobie miejsca w pierwszej linii, minimalnie przegrywając pojedynek z kierowcą Red Bulla. Pierre Gasly odbudował się po piątkowej kraksie z FP2 i wykręcił czwarty czas. Jego strata do Hamiltona wyniosła jednak grubo ponad 0,7s. Piąte miejsce dla Raikkonena, któremu na starcie towarzyszyć będzie Grosjean. Cztery ostatnie pozycje w czołowej dziesiątce zajęli Sainz, Perez, Hulkenberg oraz pechowy Leclerc.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 44°C
Temperatura powietrza: 28°C
Prędkość wiatru: 4,3 m/s
Wilgotność powietrza: 51%
Sucho