Mercedes nie obawia się oprotestowania systemu DAS

Niemiecki producent deklaruje, że będzie z niego korzystał w Melbourne.
12.03.2010:32
Mateusz Szymkiewicz
866wyświetlenia
Embed from Getty Images

Toto Wolff deklaruje, że Mercedes będzie korzystał z systemu DAS podczas Grand Prix Australii.

W środę pojawiły się informacje, jakoby system zmiany zbieżności przednich kół W11 mógł zostać oprotestowany przez Red Bulla. Mimo zapewnień FIA o legalności rozwiązania, stajnia z Milton Keynes ma być przekonana, że dwuosiowy układ kierowniczy Mercedesa jest niezgodny z regulaminem.

Każdy może złożyć protest - powiedział Toto Wolff, zapytany o groźby Red Bulla. Szczegółowo zaprezentowaliśmy nasz system i otrzymaliśmy zielone światło od FIA. Uważam, iż otrzymaliśmy od nich bardzo wyczerpujące wyjaśnienia. W innym wypadku nie zastosowalibyśmy tego w naszym samochodzie.

Kierowca niemieckiego producenta - Valtteri Bottas, potwierdził, że zespół zamierza korzystać z systemu w Grand Prix Australii. Jestem pewny, że będziemy używali DAS na niektórych prostych. To będzie zależało od okrążenia, sesji oraz wielu innych rzeczy. Jesteśmy zadowoleni mając to w samochodzie. Mam nadzieję, że otrzymamy dzięki temu przewagę, ale o tym dopiero się przekonamy. Prawdopodobnie wykorzystamy to w trakcie kwalifikacji.

Fin zapytany o potencjalny protest systemu DAS ze strony rywali, stwierdził: Będziemy musieli zaczekać na to co się wydarzy, ale jak już mówiłem, będziemy szczęśliwi mogąc z tego korzystać. To jest jednak kwestia zespołu, jak wielkie jest ryzyko utraty tego rozwiązania. Owszem, chcemy utrzymać ten system, ale jeżeli dojdzie do sytuacji, w której zostaniemy pozbawieni go, nie będziemy mieli z tym problemu.