Kierowcy zaniepokojeni ciasnym wyjazdem z alei serwisowej

Zdaniem wielu zawodników może on doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji w wyścigu.
25.10.2010:26
Nataniel Piórkowski
936wyświetlenia


Kierowcy Formuły 1 są zaniepokojeni niebezpiecznym wyjazdem z alei serwisowej toru Algarve.

Strefa wyjazdu z pit lane kończy się tuż przed pierwszym zakrętem, przez co w piątek zawodnicy mieli duże problemy ze zmieszczeniem się w wiraż. Z tego powodu dojeżdżali do niego dużo wolniej od kierowców, którzy znajdowali się na szybkich okrążeniach.

Przed sobotnimi sesjami końcówka linii wyjazdu z pit lane została przesunięta nieco bardziej w lewo, jednak pomimo tego kierowcy wciąż wyrażają zaniepokojenie.

Zrobili najlepszą rzecz jaką mogli, przesuwając nieco w lewo wyjazd z alei serwisowej. Wciąż jest on jednak nieziemsko ciasny. Rozumiem, dlaczego zdecydowano się na takie posunięcie. Opuszczając obszar pit lane zbyt agresywnie, moglibyśmy uderzyć o tył bolidu wjeżdżającego w pierwszy zakręt.

Będzie naprawdę ciężko. Może dojść do niebezpiecznych sytuacji, gdy będziemy wjeżdżali w pierwszy zakręt przy bolidzie opuszczającym aleję serwisową.

Daniel Ricciardo dodał: Przedyskutowaliśmy to w piątek. W sobotę wyjazd z pit lane został trochę nieco bardziej otwarty, przez co włączenie się na tor jest trochę prostsze. Problem został rozwiązany tylko częściowo. Nie jest to najprzyjemniejszy wyjazd z alei serwisowej.

Esteban Ocon zwrócił z kolei uwagę na problem, jakim może okazać się walka o pozycję na wyjeździe z alei serwisowej. Jeśli walczyć z rywalem wyjeżdżając z alei serwisowej, to może być ci bardzo ciężko utrzymać pozycję. Musisz wykonać skręt kierownicą pod dużo większym kątem w porównaniu do bolidu jadącego normalną wyścigową linią jazdy.

Uważa się, że jeśli Formuła 1 miałaby w przyszłości powrócić do Portimao, władze toru zostaną poproszone o przebudowanie wyjazdu z pit lane w taki sposób, aby kończył się on za pierwszym zakrętem.