Sainz: Okrążenie z Q3 nie było niczym wyjątkowym

Hiszpan jest rozczarowany porażką z Russellem w kwalifikacjach na Hungaroringu.
30.07.2221:49
Mateusz Szymkiewicz
460wyświetlenia
Embed from Getty Images

Carlos Sainz uważa, że jego finałowe okrążenie z kwalifikacji do Grand Prix Węgier nie było niczym wyjątkowym.

Hiszpan przez niemal całe Q3 cieszył się prowizorycznym pole position, jednakże George Russell, który jako ostatni ukończył szybki przejazd, zgarnął pierwsze pole startowe. Wynik kierowcy Mercedesa jest o tyle dużym zaskoczeniem, gdyż w żadnym z sektorów nie ustanowił rekordu, finalnie pokonując Sainza o 0,044 sekundy.

Zakładam, że drugi przejazd z Q3 nie był niczym wyjątkowym - powiedział Carlos Sainz, który ruszy do wyścigu na Hungaroringu z drugiego pola. Nie był wystarczająco dobry, by sięgnąć po pole position, więc czuję rozczarowanie, ponieważ mogłem mieć je w kieszeni. Zakładam, że George popisał się bardzo dobrym okrążeniem i po prostu zasługuje na ten sukces. Gratuluję mu.

W dzisiejszych kwalifikacjach miałem wrażenie, że mniej więcej wszystko mam pod kontrolą. Wykonywaliśmy kroki we właściwym kierunku, dzięki czemu czułem się bardziej komfortowo. Stanowiłem z samochodem jedność i byłem w stanie przejeżdżać dobre okrążenia. Mimo to warunki na torze uległy zmianie, szczególnie odczuwalne to było na miękkich oponach. Nasza przewaga z wczoraj przestała dziś istnieć.

Nawet w Q1 i Q2 nie dysponowaliśmy zapasem, który był dla nas normalny we wcześniejszych wyścigach. Musieliśmy zakładać nowe zestawy w odpowiednich momentach, ponieważ środek stawki zdecydowanie zbliżył się do nas względem piątku. Nie jesteśmy w pełni zadowoleni z przebiegu dnia. Samochód był zdolny do perfekcyjnego okrążenia, którego nie udało mi się złożyć. Czuję rozczarowanie.