Vigna: Dostrzegam oznaki poprawy formy Ferrari

Dyrektor generalny Ferrari zapewnia, że marka nie myśli o odejściu z F1.
03.08.2311:42
Maciej Wróbel
654wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dyrektor generalny Ferrari, Benedetto Vigna, przyznał, że dostrzega oznaki poprawy w stajni z Maranello.

Włoska stajnia od wielu lat bezskutecznie próbuje odzyskać tytuły mistrzowskie - po raz ostatni mistrzostwo kierowców zdobyła ona w 2007 roku, natomiast w klasyfikacji konstruktorów triumfowała po raz ostatni rok później.

Scuderia w rozczarowującym stylu straciła szansę na tytuły w sezonie 2022 i nienajlepiej zaczęła także tegoroczną kampanię. W ostatnim Grand Prix Belgii Ferrari zaprezentowało jednak konkurencyjną formę, a Charles Leclerc na torze w Spa był w stanie zdobyć pole position oraz zająć najniższy stopień podium w niedzielnym wyścigu.

W rozmowie z La Gazzetta dello Sport Benedetto Vigna przyznał, że dostrzega pewne pozytywne sygnały. W części ostatnich wyścigów, jak choćby na Spa-Francorchamps, widzieliśmy pewne oznaki poprawy - twierdzi dyrektor generalny Ferrari. Oczywiście chcemy nadal się poprawiać i pracujemy w dzień i w nocy, by sprawić, by nasz samochód był bardziej konkurencyjny.

Vigna dodał, że ostatnie, nieco słabsze lata, nie osłabiły determinacji Ferrari, ani chęci marki do pozostania w F1. Wyścigi to nasze dziedzictwo i - bardziej niż kiedykolwiek - bodziec do wprowadzania kolejnych innowacji. Tę chęć postępu musimy zawsze utrzymywać przy życiu. To dziedzictwo naszego założyciela, które musimy kultywować z zaufaniem i pokorą.

Zaczęliśmy te mistrzostwa właśnie z takim podejściem, ale za to z poziomem konkurencyjności, który był niższy, niż nasze oczekiwania - dodał Włoch.