Grosjean: Haas powinien celować w przyszłym roku w co najmniej siódme miejsce

Francuz jest również podekscytowany perspektywą szybszych bolidów w sezonie 2017
22.11.1617:37
Mateusz Szymkiewicz
1143wyświetlenia


Romain Grosjean uważa, że zespół Haas powinien celować w sezonie 2017 w co najmniej siódmą lokatę wśród konstruktorów.

Wszystko wskazuje na to, iż amerykańska ekipa ukończy swój debiutancki rok na ósmym miejscu w tabeli, w której znajduje się za Toro Rosso i przed Renault. Jak przyznał niedawno inżynier Haasa, Ayo Komatsu, w przyszłym sezonie ekipa najpewniej będzie walczyła o powtórzenie tego wyniku, lecz Romain Grosjean jest zdania, że celem powinna być wyższa lokata.

Francuz zapytany, dlaczego najlepsze wyniki Haasa w tegorocznych mistrzostwach przypadły na początek sezonu, odpowiedział: Cóż, uważam to za bardzo proste. Ten projekt był szykowany przez lata i pojawił się on w Formule 1 kiedy był gotowy, dlatego tu dołączyłem. Pomysł był taki, aby wejść do F1 w 2016 roku i osiągnąć lepszy wynik w 2017. By było to możliwe, musieliśmy bardzo wcześnie przekierować koncentrację na sezon 2017, ponieważ mamy mniejsze zasoby od innych zespołów. Tak naprawdę obecny bolid ani razu nie był w tunelu aerodynamicznym w 2016 roku. Mamy taki sam bolid od początku i nie wprowadzaliśmy w nim poprawek. Brak aktualizacji oraz doświadczenia w pewnych miejscach sprawił, że nasze pozycje są dosyć niespójne i straciliśmy część osiągów.

Grosjean poproszony o określenie jaki wynik zadowoli go w sezonie 2017, oznajmił: Jeżeli spiszemy się lepiej w klasyfikacji konstruktorów niż w tym roku. Jeżeli będziemy na siódmej pozycji lub wyższej.

30-latek dodał też, że jest podekscytowany perspektywą szybszych bolidów w przyszłym roku, ponieważ jego zdaniem aktualne maszyny są zbyt wolne w zakrętach. Nie miałem okazji brać udziału w sesji w symulatorze, więc dopiero zobaczymy jak będzie. Jestem zadowolony, że zmierzamy w kierunku zwiększenia prędkości. Teraz jesteśmy zbyt wolni w zakrętach. Nie wiem jak było w 2005 i 2006 roku, kiedy jeździło się dużo szybciej, ale wiem jak to wyglądało w sezonie 2009, 2012 oraz 2013, kiedy nasze tempo w zakrętach było znacznie lepsze niż dzisiaj. To coś czego oczekujesz od Formuły 1, nie chcesz, by japońska Super Formula była szybsza w pierwszym sektorze Suzuki. To nie jest dobre.

KOMENTARZE

7
rno2
24.11.2016 01:40
Jeśli już, to Haas dostał od Ferrari projekt zeszłorocznego bolidu, na podstawie którego Dallara zbudowała ten bolid :-) Też jestem ciekaw formy Haasa - w końcu zacznie uczestniczyć w F1 jako pełnoprawny konstruktor.
Player1
24.11.2016 01:05
@up Nadwozi dla Hassa robi Dallara nie Ferrari. Haas współpracuje z Ferrari w zakresie silnika, przeniesienia napędu, elektroniki i zawieszenia. Golf to w końcu kopia A3 ;)
mcracer1993
24.11.2016 09:39
@Sasilton [quote="Sasilton"] nie dostana gotowych części od Ferrari.[/quote] Tu nie chodzi o części. Oni przede wszystkim nie dostaną gotowego nadwozia od Ferrari. Dlatego ten zespół był przeze mnie nazywany kopią Ferrari, a nie Haasem.
Yurek
23.11.2016 06:45
Miał na myśli miejsce w wyścigach, ale nie przeczytał artykułu ze zrozumieniem. W artykule cały czas jest mowa o klasyfikacji konstruktorów.
Gzehoo92
23.11.2016 05:34
@up, może miał na myśli miejsce w wyścigach, nie w klasyfikacji konstruktorów.
Yurek
23.11.2016 12:40
[quote="Sasilton"]Przyszły rok to będzie raczej walka z o 12-13 miejsce.[/quote] Na 11 konstruktorów. Na pewno.
Sasilton
23.11.2016 10:08
Przyszły rok to będzie raczej walka z o 12-13 miejsce. Nowe przepisy, wiec nie dostana gotowych części od Ferrari.