Vettel: Cele Lawrence'a Strolla są zbieżne z moimi

Niemiec zapowiada jednak, by nie spodziewać się nagłych postępów Astona Martina.
23.09.2010:20
Mateusz Szymkiewicz
882wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sebastian Vettel przyznał, że zbieżne cele z właścicielem Astona Martina skłoniły go, by dołączyć do zespołu od sezonu 2021.

Niemiec opuści Ferrari i w przyszłym roku zostanie kierowcą ekipy powstałej na bazie Racing Point. Stajnia z Silverstone jest w posiadaniu miliardera Lawrence'a Strolla, natomiast mniejszościowym udziałowcem Astona jest szef Mercedesa - Toto Wolff.

Transparentność oraz otwartość mają dla mnie znaczenie, od samego początku było jasno postawione co będzie możliwe, a co nie - powiedział Sebastian Vettel dla Sport Bild. Potrzeba ambicji oraz celów, a cele, które wyznaczył Lawrence Stroll, są zbieżne z moimi. To nas zbliżyło. Ma jasny pomysł na to co chce osiągnąć, a ja byłem pod tego wrażeniem. Mimo to nie zanotujemy od samego początku skoków kwantowych. Póki co nie jestem zaangażowany w Racing Point, a także nie brałem udziału w spotkaniach dotyczących nowego samochodu. Nie mam na to nawet zgody, wciąż jestem pracownikiem Ferrari.

Niemieckie media pokusiły się o porównanie kariery Vettela do Michaela Schumachera, który po okresie sukcesów z prywatnym zespołem dołączył do Ferrari, by na koniec pomóc w stworzeniu nowego projektu. Nie wydaje mi się, by takie porównania były pomocne. Nie można porównać mojej sytuacji do Michaela. Po pierwsze to były inne czasy. Po drugie mówimy o innym zespole z innymi wymaganiami. Co najważniejsze, Michael był w zupełnie innym wieku dołączając do Mercedesa. Wcześniej miał trzyletnią przerwę. Ja jestem pośrodku tego wszystkiego i po prostu zmieniłem zespół - zakończył Vettel.