Jost Capito opuszcza zespół Williams

Wraz z Niemcem z ekipy z Grove odchodzi dyrektor techniczny - Francois-Xavier Demaison.
12.12.2218:45
Maciej Wróbel
1853wyświetlenia
Embed from Getty Images

Williams potwierdził odejście Josta Capito, który od niespełna dwóch lat pełnił funkcję szefa zespołu.

W wydanym w poniedziałek komunikacie stajnia z Grove potwierdziła, że z funkcji szefa zespołu zrezygnował Jost Capito, który kierował pracami Williamsa od sezonu 2021. Zespół opuści także dyrektor techniczny Francois-Xavier Demaison.

Williams informuje również, że nazwiska nowego szefa zespołu oraz dyrektora technicznego zostaną ogłoszone we właściwym czasie.

Kierowanie Williams Racing przez dwa ostatnie sezony było prawdziwym zaszczytem, jak również to, że udało się nam zbudować fundamenty pod odbudowę tego wspaniałego zespołu. Nie mogę się doczekać oglądania zespołu, kiedy ten będzie kontynuował podróż na drodze do przyszłych sukcesów - powiedział Capito.

Prezes Dorilton Capital, Matthew Savage, podziękował Capito za jego wkład w rozwój Williamsa i podkreślił, że dzięki niemu zespół rozpoczął gruntowny proces transformacji, który ma na celu ożywienie Williams Racing.

Jesteśmy wdzięczni Jostowi, że ten odłożył w czasie swoje przejście na emeryturę i zdecydował się przyjąć to wyzwanie. Teraz przekaże stery komuś innemu w kolejnym etapie tego procesu. Chcemy także podziękować FX [Francoisowi-Xavierowi Demaisonowi] za jego wkład i życzymy mu wszystkigo najlepszego w przyszłości.

Capito, który w przeszłości stał na czele Volkswagen Motorsport, dołączył do Williamsa w 2020 roku, wkrótce po przejęciu stajni z Grove przez Dorilton Capital. Był to jego powrót do F1 po niemal czterech latach przerwy - w 2016 roku Niemiec przez kilka miesięcy był dyrektorem zarządzającym McLarena.

Gdy czerwcu 2021 roku Williamsa opuścił Simon Roberts, Capito przejął po nim obowiązki szefa zespołu. Podczas kadencji Niemca zespół zdołał podnieść się po nieudanych latach 2019-2020 i sięgnąć w 2021 roku po pierwsze od niemal dwóch lat punkty, jak również sensacyjne podium w ubiegłorocznym Grand Prix Belgii.