Jos Verstappen: Max musi więcej myśleć walcząc o pozycje

Były kierowca F1 przyznał, że jest rozczarowany incydentem z udziałem swego syna i Vettela.
17.04.1810:54
Nataniel Piórkowski
2564wyświetlenia
Embed from Getty Images

Jos Verstappen przyznaje, że jest rozczarowany nieprzemyślanym manewrem wyprzedzania, jakim jego syn Max zepsuł ostatni wyścig sobie i Sebastianowi Vettelowi.

W wywiadzie udzielonym przy okazji wizyty w Ziggo Peptalk Show Verstappen senior zaznaczył, że jego syn musi unikać w przyszłości podobnych ryzykownych ataków.

Manewr wyprzedzania Vettela nie miał prawa się udać. To nie było możliwe. Max dokonał błędnej oceny sytuacji. W pewnych okolicznościach musi więcej myśleć. Nie chcę, aby zmieniał swój styl jazdy. Na starcie wyprzedził dwóch rywali. Zrobił to w perfekcyjny sposób. Wszyscy chcemy oglądać taką walkę. Nie chcemy jednak widzieć tego typu akcji [jak ta z Vettelem]. Max musi mieć to pod kontrolą, musi myśleć. Wkrótce się widzimy. Ostatni weekend był bardzo ciężki, ale normalnie porozmawiamy o tym co się stało. Nie może dochodzić do takich rzeczy. Max zdaje sobie z tego sprawę.

Zapytany o to, czy był wściekły na swojego syna, Verstappen odrzekł: Wściekły to złe słowo, ale jestem rozczarowany. Ta sytuacja jest jednak bardziej bolesna dla samego Maxa.

Holender został także poproszony o komentarz na temat incydentu, do jakiego w Bahrajnie doszło pomiędzy Verstappenem juniorem i Lewisem Hamiltonem. Nie uważam, by było z nim coś nie tak. Nadal uważam, że był to dobry atak. Można mówić, że Max mógł zostawić więcej miejsca Hamiltonowi, ale analogicznie Hamilton mógł zrobić to samo Maxowi. To dlatego całe zdarzenie uznano za incydent wyścigowy. Obaj są temu winni. Max musi podejmować większe ryzyko, bo Red Bull notuje na prostych niższe prędkości niż Mercedes.

Zapytany o to, jak ocenia sposób traktowania jego syna przez media, Verstappen odrzekł: Max jest pod lupą, także ze względu na swój wiek. Jeśli spojrzymy na ostatni wyścig, to Alonso wypchnął Vettela i wcale nie zrobił tego szczególnie delikatnie. O tym się jednak nie mówi. Max jest zmasakrowany przez prasę i nie wydaje mi się, by było to czymś właściwym.

KOMENTARZE

10
Doc
19.04.2018 03:20
Podsumowanie wspomnianego patałacha Maxa jest tutaj: https://youtu.be/lkAoSghdD6Y
al_bundy_tm
17.04.2018 01:52
@marios76 hehe Max wie, że krytyka Hornera, Vettela, Whitinga i innych to jeszcze nic. W domu czeka ojciec z paskiem, a Helmut daleko :) @Aeromis Tak, tak, dokładnie tak. Sebastian jeszcze nigdy nie był taki spokojny przez radio, nawet po tym co się wydarzyło ostatnio wytrzymał. Nawet już i na angielskim SKY tęsknią za Jego "blue flags" :)
Aeromis
17.04.2018 01:41
@Pro-Skill Tak, też było stoickie i zaplanowane co widać było po tym jak Vettel ustawił bolid do startu (pod lekkim skosem biorąc na cel Raikkonena). Zrobił potem to samo co w Singapurze i tam było to skrajnie głupie, tyle że Chiny nie mają band tuż przy końcu toru - nie porównywałbym tych sytuacji.
marios76
17.04.2018 01:41
Zdjecie mowi wszystko: Synu, tyle ci zalatwilem, a ty wszystko spie... ;)
Pro-Skill
17.04.2018 01:27
@Aeromis A co sądzisz o starcie do GP Chin? Też to zachowanie było stoickie? Bo po raz pierwszy patrząc na to od razu w głowie mi się przypomniał Singapur.
teambuktu
17.04.2018 01:17
@Aeromis ja zauważyłem. Nawet gdzieś napisałem, że mi Vet zaczyna imponowac :) Co do Alonso to nie wydaje mi się żeby zasłużył na karę. Manewr był ostry ale w normie.
Aeromis
17.04.2018 12:05
@paymey852 Wydaje mi się że się mylisz, ale po kolei. Po pierwsze to uważam (jako kibic Alonso), że zasłużył on na karę. W tym roku sędziowie mają pozwalać na więcej - obawiam się co to znaczy... Po drugie - jeszcze w zeszłym sezonie jak napisałem bardzo negatywnie o gorącej głowie Vettela to chcieli mnie zjeść - tyle że wszystko się potwierdziło i to nie raz (dwa uderzenie w Hamiltona za SC, durny start w Singapurze itd). W tym roku zauważ że obie reakcje Vettela zarówno po incydencie w Maxem jak i Alonso były rzekłbym wręcz stoickie - czy ktoś jeszcze to w ogóle zauważył? :) Ja to tak widzę że Sebastian zrozumiał że w zeszłym sezonie przegrał tytuł przez głowę, ogarnął się i w tym roku jest odmieniony - a przynajmniej do tej pory. Zrozumiał że wyżywanie się przez radio na innych i wyzywanie ich od idiotów osłabia go jako kierowcę. Tak więc ludzie pisali tu o dojrzałości Maxa (kaszel). Ja widzę że Sebastian zachowuje się dojrzale.
paymey852
17.04.2018 11:25
@Aeromis Pewnie tak, ale to samo można powiedzieć o Alonso vs Vettel. Gdyby to był np. Sirotkin to Vettel nie był by taki delikatny w komentarzach. Myślę jednak że Jos Verstappen przede wszystkim miał na myśli utratę zwycięstwa niż relacje z Vettelem. Tak sobie myślałem czy Alonso dostał by kare gdyby Vettel nie miał pobocza tylko ścianę.
sneer
17.04.2018 10:53
No dokładnie. :)
Aeromis
17.04.2018 10:14
Dobra, dobra. To całe sypanie głowy popiołem to nic innego jak strach przed krytyką, bo to przecież był Vettel w "świętym" Ferrari walczący o tytuł mistrza. Mam wewnętrzne przekonanie że gdyby szło zwłaszcza o kogoś jak na przykład Sirotkin to otoczenie Maxa by nie było takie grzeczne.