Abiteboul broni wysokiego kontraktu Ricciardo z Renault

Według nieoficjalnych doniesień Australijczyk ma przez dwa lata zarobić ponad 60 milionów dolarów.
22.01.1911:38
Nataniel Piórkowski
3220wyświetlenia


Cyril Abiteboul podkreśla, że wartość umowy Daniela Ricciardo jest proporcjonalna do umiejętności i wkładu kierowcy w rozwój Renault, nawet jeśli obecnie zespół nie liczy się w walce o zwycięstwa.

Latem Ricciardo przyjął ofertę przejścia do Renault, argumentując to chęcią dokonania zmiany w swej karierze. Wiele osób kwestionowało posunięcie Australijczyka. Zwracano jednak uwagę, że zarobi on w teamie z Enstone znacznie więcej, niż gdyby zdecydował się na pozostanie w Red Bullu.

Według nieoficjalnych doniesień dwuletni kontrakt jest wart ponad 60 milionów dolarów.

Szef ekipy Renault w F1 - Cyril Abiteboul broni jednak wysokiej gaży przewidzianej dla Ricciardo.

To znaczące zaangażowanie finansowe ze strony Renault. Pytanie nie brzmi jednak, czy Renault może sobie na nie pozwolić. Zdecydowanie może, bo nasze obroty handlowe są 40 razy większe niż obroty Red Bulla. Nie nad tym należy się zastanawiać - wyjaśniał Francuz w rozmowie z portalem motorsport.com.

Pytać można o samą wartość umowy. Czy ma sens inwestowanie tego typu pieniędzy w kierowcę na poziomie Daniela, na tym etapie programu, z bolidem na naszym poziomie i wszystkich innych wydatkach, jakie musimy teraz czynić? Naszym zdaniem tak - przekonywał.

Rozmawialiśmy trochę na ten temat. Lepiej zainwestować w bolid czy kierowców? Sądzę, że osiągnęliśmy punkt, w którym możemy rozsądnie inwestować w oba te obszary - zaznaczył.

Abiteboul podkreślił, że zatrudniając Ricciardo, Renault nie ogranicza środków na rozwój bolidu.

Chciałbym także powiedzieć, że umowa komercyjna z Danielem jest bardzo sensowna i nie można jej porównywać z innymi kontraktami, z jakimi mamy do czynienia w Formule 1.

Jej wartość jest oczywiście proporcjonalna do poziomu jego umiejętności, talentu i tego, co może wnieść do naszego zespołu, ale nie rozmawiamy o szalonych kwotach.

Sądzę, że załatwiliśmy wszystko w rozsądny sposób. Na pewno umowa z Danielem w żaden sposób nie szkodzi zespołowi. Nadal możemy wydawać pieniądze na rozwój bolidu i silnika.

KOMENTARZE

13
Foryster
23.01.2019 01:32
Pewnie że do Top3 nie awansują. 1,5sec straty to przepaść. Jak zbliżą się o 0,5 sec to już będzie sukces. Wg mnie powinni mieć cel pt oderwać się od midfield, mieć pewne 4te miejsce i polować na pojedyncze podia. No chyba że RBR będzie miał duże problemy (niewykluczone, pierwsze realne doniesienia o Hondzie są niepokojące). Wtedy być może powalczą o coś więcej. ALe to musiałby być istny disaster u RBR.
marios76
22.01.2019 04:45
@piro Z czolowki jest Ricciardo, solidnym Hulkenberg, kto jest drugim solidnym i po co? ;) Co do wyników, to sa na poziomie, gdzie podium bedzie ich cieszyc jak dzieci. I to jest realne. Zwyciestwai awans do Top 3 to juz marzenia z tytulu dosc nieosiagalnych.
piro
22.01.2019 04:04
Renault raczej ma już zaklepane 4 miejsce jeżeli niczego nie zepsują. Mając dwóch solidnych kierowców i jednego z czołówki mogą przy dobrych wiatrach powalczyć o podia a gdyby coś się stało to może nawet o zwycięstwo na czymś w stylu Monaco :)
Aeromis
22.01.2019 01:03
@patgaw To co napisał @Foryster plus fakt że po przejęciu bolidu od "Lotusa" mieli go w opłakanym stanie, pierwszy sezon w ogóle nie dotyczył rozwoju bolidu i nikt liczący nawet tam jeździć nie chciał stąd skład Magnussen-Palmer. W 2018 po tym jak zaryzykował Hulkenberg udało się im zamienić Palmera na Sainza, a teraz Sainza na Ricciardo. W ciągu zaledwie (moim zdaniem zaledwie) trzech sezonów zmienili skład z MAG-PAL na RIC-HUL i to posiadając bolid ze środka stawki, ja uważam że to wielki progres.
MairJ23
22.01.2019 12:36
@JuJu_Hound przeczytalem moją wypowiedź i ją usunąłem . Wtedy zobaczyłem Twoja. Nie wiem co mnie naszło żeby tak wyskoczyć . Panowie. Wybaczcie. Zupełnie nie na temat i nie wnoszące nic do dyskusji.
JuJu_Hound
22.01.2019 12:26
@dulk 2016 to nie tak dawno
marios76
22.01.2019 12:18
Jezeli ktos uwaza, ze przy dzisiejszym stopniu skomplikowania bolidów oraz ukladzie sil mozna samym bolidem walczyc z najlepszymi, czy chocby się do nich zbliżyć, to sie myli. Dobry krok Renault. Drogo. Jak cholera. I dobrze, nadrobi chlopak tl co stracił w Red Bullu, a jak Renault na to stac, to tylko przyklasnac. Jakos nie widze duetu Palmer/ Hulkenberg walczacych z Ferrari czy Mercedesem. Przyszedl czas na solidnego kierowce z szybkoscia i doswiadczeniem i takiego mają. Kierowca robi różnicę. Lewis to w tym i poprzednim sezonie pokazal... ;)
Foryster
22.01.2019 12:10
Nie widzę nic dziwnego w tej polityce. Pierwsze 2 lata wiedzieli że Enstone jest w rozsypce. Musieli odbudować fabrykę. Nie było jak inwestować w bolid ani po co zatrudniać drogich kierowców. Paydriverzy spłacili inwestycję w infrastrukturę. Dopiero od 2019 zacznie się prawdziwy rozwój auta i jest też dwóch bdb kierowców. Wydawanie kupy kasy w 2016 czy 2017 nie przyniosło by efektów tylko chaos. Mają głowę na karku
dulk
22.01.2019 12:04
[quote="JuJu_Hound"]Hulk jest mocny ale Perez pokazal ze mozna go pokonac.[/quote] dawno i już pewnie nie prawda - choćby ze wzgledu na "wyrównanie wagi kierowców" myślę że Hulk będzie godnym partnerem-przeciwnikiem Riccardo - ma najwięcej do zyskania jak choćby zremisuje z kierowcą o mistrzowskiej gaży 30baniek to jakby wygrał
JuJu_Hound
22.01.2019 12:02
@MairJ23 prosze o wiecej szacunku dla innych użytkowników forum
patgaw
22.01.2019 11:26
dziwna ta ich polityka pierw maja przez chyba 2 sezony cieniasa paydrivera Palmera, potem kolejnego cieniasa ktorego wzieli z przyczyn biznesowych Sainza a teraz biora kierowce ktoremu tyle musza placic. Troche nie umieja tego wywazyc rozsadnie.
JuJu_Hound
22.01.2019 11:01
Piątkowy trening przyniesie duze zainteresowanie i zwiekszy sprzedaz samochodzow w Chinach. Swietny ruch na zasadzie dużo za niewiele. Riccardo bedzie naciskal na rozwoj a przy okazji wycisnie sporo z tego samochodu. Hulk jest mocny ale Perez pokazal ze mozna go pokonac. Zapowiada sie ciekawa rywalizacja. Stawiam ze to bedzie ostatni sezon Hulka w Renault.
rno2
22.01.2019 10:45
[quote]bo nasze obroty handlowe są 40 razy większe niż obroty Red Bulla[/quote] Bólu d.py o Red Bulla ciąg dalszy. Wielki ,,producent", który sprzedaję piątkowe treningi... :D