Ricciardo zdradził szczegóły tatuażu dla Abiteboula

Australijczyk przyznał, że czuje się tak, jakby właśnie zdobył swoje pierwsze podium w F1.
11.10.2017:49
Nataniel Piórkowski
2482wyświetlenia
Embed from Getty Images

Daniel Ricciardo zdradził, że w ramach realizacji zakładu sprzed startu sezonu jego szef - Cyril Abiteboul, będzie musiał wykonać tatuaż związany z Niemcami.

Zakład dotyczy zdobycia przez Ricciardo chociaż jednego miejsca na podium w tegorocznych mistrzostwach świata. W ramach umowy Abiteboul jest w stanie wybrać rozmiar oraz miejsce, w którym zostanie wykonany tatuaż. Za wybór wzoru odpowiadać będzie jednak wyłącznie Ricciardo.

Warunek zawarty w zakładzie został zrealizowany podczas GP Eifelu, gdzie Ricciardo dowiózł do mety trzecią pozycję, wytrzymując presję płynącą ze strony Sergio Pereza.

To dzieje się naprawdę. Będziemy musieli teraz trochę pomyśleć, ale prawdopodobnie będzie to tatuaż związany po części ze mną, ale zawrzemy w nim też niemiecką nutkę, aby podkreślić miejsce, w którym udał o nam się zdobyć podium. To będzie ukłon w stronę jakiejś niemieckiej tradycji.

Podium Ricciardo jest pierwszym finiszem Renault w czołowej trójce od powrotu do F1 z fabrycznym zespołem w 2016 roku. Sam Ricciardo także długo czekał na taki sukces - po raz ostatni otrzymał trofeum po zwycięstwie w Monako w sezonie 2018.

Zgadza się, od ostatniego razu minęło już trochę czasu. Szczerze mówiąc czuję się teraz tak, jak gdybym zdobył moje pierwsze podium w karierze. Po ponad dwóch latach jest to naprawdę fajne i świeże uczucie. Jestem szczęśliwy. Wszyscy wokół mnie także, bo czekaliśmy na to bardzo długo. Myślę, że teraz wszyscy będą to celebrować.