Norris: McLaren nie ma nawet czwartego najszybszego bolidu w stawce

"Naszym atutem była konsekwencja i niepopełnianie błędów, które przytrafiały się innym".
28.11.2013:21
Nataniel Piórkowski
614wyświetlenia
Embed from Getty Images

Pomimo niewielkiej straty do Racing Point i Renault, Lando Norris przyznaje, że bolid McLarena nie jest najszybszą konstrukcją ze środka stawki.

Team z Woking toczy zaciętą pozycję o trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów z Racing Point, Renault oraz Ferrari. Przed wyścigiem w Bahrajnie brytyjska ekipa traci do stajni Lawrence'a Strolla tylko pięć punktów.

Norris podkreśla jednak, że obecna sytuacja McLarena wynika w większym stopniu z konsekwentności wyników, niż osiągów bolidu MCL35.

Przed nami ostatnie wyścigi, które mogą wiele zmienić w tabeli. Jeśli się da, to chcemy zaliczyć awans w klasyfikacji konstruktorów, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, iż nie będzie to proste.

Myślę, że przez cały sezon to prawdopodobnie Racing Point dysponowało szybszym bolidem. To dość oczywiste. Zdarzyły im się różne przypadki z nieoczekiwanymi przetasowaniami w składzie. Kilka razy do akcji musiał wkraczać Nico.

Nawet pomimo tego, że u nas szczęśliwie obyło się bez takich sytuacji, to Racing Point i tak jest przed nami. To tylko pokazuje, jak trudne czeka naz wyzwanie.

Nie sądzę, że mamy trzeci najlepszy bolid lub czwarty najlepszy bolid. Wydaje mi się, że jesteśmy trochę w tyle. Naszym atutem była konsekwencja i niepopełnianie błędów, które przytrafiały się innym kierowcom i zespołom.

Naszym celem nadal jest wyciśnięcie maksimum z dostępnego pakietu, ale nawet jeśli nam się uda, to liczę się z tym, iż może nam trochę zabraknąć. Ciężko będzie wyprzedzić resztę teamów ze środka stawki. Zrobimy jednak wszystko co w naszej mocy. Będziemy walczyć aż do ostatniego okrążenia w Abu Zabi.