Leclerc zaskoczony zdobyciem pole position po kiepskim okrążeniu

Monakijczyk przyznaje, że w niedzielę ciężko będzie mu utrzymać za sobą Hamiltona i Verstappena.
05.06.2117:42
Nataniel Piórkowski
794wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc był zdziwiony tym, że pomimo kiepskiego okrążenia zdobył pole position do niedzielnego wyścigu Formuły 1 w Baku.

Na długiej prostej Leclerc skorzystał ze strugi aerodynamicznej za bolidem Lewisa Hamiltona i po serii pierwszych przejazdów zajmował pierwszą pozycję w tabeli z komfortową przewagą nad kierowcami Red Bulla i Mercedesa. W ostatnich minutach Q3 nie otrzymali oni możliwości zawalczyć o poprawę wyników ze względu na incydenty z udziałem Yukiego Tsunody i Carlosa Sainza w trzecim zakręcie.

To było naprawdę słabe okrążenie. Tak myślałem. Chodzi mi o to, że w dwóch lub trzech zakrętach popełniłem błędy. Później jednak, w ostatnim sektorze, schowałem się w strudze za bolidem Lewisa, co z całą pewnością trochę mi pomogło.

Nawet bez tego bylibyśmy w stanie zakręcić się dzisiaj koło pole position, więc myślę, że za nami dobry dzień. Nie spodziewałem się jednak aż tak konkurencyjnej dyspozycji.

Mam wrażenie, że kolejne okrążenie zacząłem jeszcze lepiej, ale później znowu przerwano sesję. Mamy kolejne pole position i jestem zadowolony. Czuję się bardzo dobrze. Wiem, że podobnie jak ostatnio mieliśmy czerwoną flagę, ale koniec końców pole position to pole position.

Monakijczyk liczy na szczęście w wyścigu, chociaż ma świadomość, że trudno będzie mu utrzymać za sobą Lewisa Hamiltona i Maxa Verstappena.

Bolid jest w porządku, ale uważam że Mercedes i Red Bull mają trochę lepsze tempo wyścigowe niż my. Widzieliśmy to w drugim treningu. Trudno będzie nam się przed nimi obronić. To nie Monako, tutaj mogą nas wyprzedzić. Postaram się wykonać jak najlepszą pracę. Może przy odrobinie szczęścia uda nam się utrzymać pierwsze miejsce.