Hulkenberg potwierdza rozmowy ws. powrotu do F1 w sezonie 2022

Niemiec łączony jest z miejscami Schumachera w Haasie i Russella w Williamsie.
18.07.2109:10
Mateusz Szymkiewicz
722wyświetlenia
Embed from Getty Images

Nico Hulkenberg potwierdził, że aktywnie pracuje nad powrotem do stawki Formuły 1 od sezonu 2022.

Niemiec już drugi rok pozostaje bez stałej posady, aktualnie pełniąc funkcję trzeciego kierowcy Mercedesa oraz Astona Martina. Ostatnie starty 33-latka miały miejsce w sezonie 2020, kiedy to zastępował niedysponowanych zawodników Racing Point - Sergio Pereza i Lance'a Strolla.

Od kilku tygodni spekuluje się, że Hulkenberg ma prowadzić rozmowy z Haasem oraz Williamsem. Z odejściem ze stajni z Kannapolis łączony jest Mick Schumacher, natomiast w kontekście dziewięciokrotnych mistrzów świata głośno mówi się o przejściu George'a Russella do Mercedesa.

Szczerze mówiąc bardzo brakuje mi wyścigów i czuję, że jeszcze wiele mogę zaoferować sportom motorowym jako aktywny zawodnik - powiedział Nico Hulkenberg dla Bilda. Przerwa od startów sprawiła, że moje życie jest nieco spokojniejsze. Zdajesz sobie sprawę z nieustannej presji dopiero wtedy, kiedy ona znika.

Szefów zespołów, z którymi rozmawiam można policzyć na placach jednej ręki. Mowa o Mercedesie, Ferrari i Red Bullu. Ale tak zupełnie poważnie, każdy pracuje na swój rachunek i chce skorzystać z nadarzającej się okazji. Nie mam wątpliwości, że drzwi w czołowych zespołach są już dla mnie zamknięte. Nie chcę wchodzić w szczegóły z kim rozmawiam.

Inna plotka ma dotyczyć propozycji złożonej przez Hulkenberga ekipom Haas oraz Williams. Niemiec ma być gotowy do startów w sezonie 2022 bez wynagrodzenia. Wciąż mam przekonanie, że przynależę do Formuły 1 nie tylko dlatego, iż nie oczekuję nic w zamian. Moje osiągi wciąż są na odpowiednim poziomie. Jeżeli jesteś w czymś dobry, to powinieneś zostać za to odpowiednio wynagrodzony. Fernando Alonso wrócił po dwóch latach przerwy, ale on jest dwukrotnym mistrzem świata. Muszę pozostać realistą. Jeżeli się nie uda, rozdział pod tytułem Formuła 1 należy zamknąć.

33-latek odnosząc się do pozostałych opcji na sezon 2022, wykluczył przejście do DTM, interesując się wyjazdem do Stanów Zjednoczonych. Widziałem kilka wyścigów IndyCar, ale nie jestem w stanie powiedzieć, czy są jakieś opcje w Stanach dla mnie i dla mojej rodziny.