Honda nie wyklucza pozostania z Red Bullem w roli sponsora zespołu

Japoński producent nadal rozwija silnik na sezon 2022, mimo odejścia z F1 po GP Abu Zabi.
03.12.2109:55
Mateusz Szymkiewicz
834wyświetlenia
Embed from Getty Images

Honda nie wyklucza pozostania z Red Bull Racing w roli sponsora zespołu od sezonu 2022.

Japoński producent współpracuje ze stajnią z Milton Keynes od 2019 roku jako dostawca silników. Mimo to po tegorocznym Grand Prix Abu Zabi koncern odejdzie z Formuły 1, przekazując obsługę jednostek Red Bull Powertrains.

Zrozumiałe jednak, że Honda nadal rozwija przyszłoroczny silnik i w pierwszych miesiącach sezonu 2022 zapewni wsparcie swoich inżynierów. To prawda, pracujemy nad przyszłorocznym pakietem, który będzie zamrożony. Poza tym szykują się zmiany w przepisach o aerodynamice i postaramy się poprawić nasze osiągi - powiedział Toyoharu Tanabe, dyrektor techniczny Hondy.

Japończyk dopytany, czy koncern zamierza pozostać w F1 jako sponsor Red Bulla, stwierdził: Nie wiem. Z kolei rzecznik Hondy poproszony o doprecyzowanie zamiarów producenta, dodał: Możemy utrzymać nasze logo, ale nie wiemy czy pozostaniemy obecni jako Honda lub ktoś inny.

Na dwa wyścigi przed końcem tegorocznych zmagań, liderem klasyfikacji pozostaje Max Verstappen z przewagą ośmiu punktów nad Lewisem Hamiltonem. Tanabe przyznał, że na żadnym etapie sezonu Honda nie miała przewagi nad Mercedesem. Jestem bardzo bezpośredni. Wszyscy producenci są na zbliżonym poziomie, ale my nie byliśmy najlepsi. Mimo to na torze nie spotkaliśmy wielkich problemów. Nie wiem dlaczego Mercedes skorzystał z aż tylu silników spalinowych, ponieważ w poprzednich latach mieli stabilną sytuację. Być może próbują wyśrubować osiągi. Bardziej szukałbym przyczyny po stronie mocy, aniżeli doszukiwał się problemów z niezawodnością.