Vettel: Schumacher pozostanie dla mnie najlepszym kierowcą F1

W niedzielę Hamilton stanie przed szansą pobicia rekordu siedmiu mistrzostw legendy sportu.
09.12.2115:06
Nataniel Piórkowski
1152wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sebastian Vettel podkreśla, że nawet jeśli Lewis Hamilton zdobyłby pięć kolejnych mistrzostw świata, Michael Schumacher pozostanie dla niego niekwestionowaną legendą Formuły 1.

Wraz z rozwojem kariery po przejściu do Mercedesa, Hamilton stopniowo pobijał rekordy należące ówcześnie do Schumachera. Po ustanowieniu nowych szczytów pod względem pole positions i zwycięstw, Hamilton stanie w niedzielę przed szansą zapewnienia sobie ósmego tytułu mistrzowskiego. Aby do tego doszło kierowca ze Stevenage będzie musiał pokonać Maxa Verstappena z Red Bulla.

Michael jest moim idolem. Z tego powodu prawdopodobnie nie chciałbym, aby to Lewis zdobył tytuł - stwierdził Vettel przed GP Abu Zabi. Prawda jest jednak taka, że zarówno on jak i Max mają za sobą mocny sezon i obaj przystępują do finałowego wyścigu z szansą na mistrzostwo. Obaj też na nie zasługują.

W pewnym sensie ucieszyłbym się, gdyby rekord Michaela został został z nami na dłużej, ale nawet jeśli Lewis wygra, dla mnie to Michael wciąż będzie najlepszy.

Lewis może zdobyć jeszcze jedno, dwa, trzy a nawet pięć tytułów więcej. Dla mnie niczego to nie zmienia, zresztą dobrze się z nim dogaduję. Przeczucia podpowiadają mi, że chciałbym, aby to Max zakończył sezon na pierwszym miejscu, tylko dlatego, aby ocalić rekord Michaela.

Ogólnie mam jednak bardzo klarowne zdanie w tej kwestii - niech wygra lepszy - podkreślił reprezentant Astona Martina.

Vettel pozostaje ostatnim kierowcą spoza Mercedesa, który od 2013 roku zdobył tytuł mistrza świata. Dopytywany o szanse Verstappena i swej dawnej stajni, kierowca z Heppenheim stwierdził: Zespół bardzo się zmienił. Niektórzy ludzie już dawno odeszli - tak jak ja. Inni wciąż tam pracują. Wspaniale byłoby ujrzeć, jak wracają na szczyt.

Jeśli chodzi o tabelę konstruktorów, to ich sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana ze względu na punkty, które stracili w ostatnim wyścigu. Byłbym zadowolony, gdyby zdobyli mistrzostwo, ponieważ wciąż wiążę z nimi bardzo mocne i miłe wspomnienia. Fajnie byłoby, jeśli dostaliby kolejne.

Ale jak już wspomniałem wcześniej - obaj kierowcy zasługują na triumf. Z perspektywy zespołu jest mi bliżej do Red Bulla niż do Mercedesa. Ucieszyłbym się, gdyby zdobyli kolejne mistrzostwo.