Leclerc: Celem jest przebicie się w okolice czwartego miejsca

Monakijczyk uważa, że Ferrari podjęło słuszną decyzję wymieniając całą jednostkę napędową.
19.06.2211:01
Nataniel Piórkowski
778wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc stawia sobie za cel awans do czołowej czwórki w trakcie wyścigu o Grand Prix Kanady.

Kierowca Ferrari rozpocznie rywalizację na ulicznym torze w Montrealu z dziewiętnastego pola startowego, po tym jak w jego bolidzie zamontowany został komplet nowych komponentów jednostki napędowej.

Postaram się o jak najlepszy występ w niedzielnym wyścigu. Mam nadzieję, że nie pojawią się już kolejne problemy z niezawodnością i będziemy mogli skoncentrować się na naszej pracy i doścignięciu Red Bulla w mistrzostwach świata - powiedział Monakijczyk.

Gdy podczas treningów próbowałem wyprzedzać rywali, było to nieco trudniejsze niż się spodziewałem. Ogólnie jednak sądzę, że mamy całkiem mocne tempo. Jeśli umiejętnie rozegramy kwestie strategiczne i nie będziemy trafiać na wolniejszych rywali, to powinniśmy być w stanie przebić się w okolice czwartego miejsca. Taki jest nasz cel i dam z siebie wszystko, by go zrealizować.

Zdaniem Leclerca Ferrari podjęło właściwą decyzję, montując nową jednostkę napędową już przy okazji weekendu w Kanadzie. Praktycznie od pierwszego treningu skupialiśmy się na przygotowaniach do wyścigu. Wiedziałem, że rozpocznę walkę z ostatniego rzędu. Uważam, że dokonaliśmy właściwego wyboru.

Owszem, czeka nas trudny wyścig, ale z drugiej strony kara była czymś nieuniknionym. Czujemy rozczarowanie, jednak zdawałem sobie sprawę z tego, co nasz czeka. W pewnym sensie się tego spodziewałem. Nie wiem, czy w przyszłości nie otrzymamy kolejnych tego typu kar. Myślę, że była to najlepsza decyzja, którą mogliśmy podjąć.

Sytuacja nie jest idealna, ale jestem zdania, że lepiej wymienić całą jednostkę podczas jednego weekendu zamiast wybierać weekendy, w trakcie których montowalibyśmy po jednej części, otrzymując za każdym razem karę cofnięcia o 10 pozycji na starcie.