Verstappen wzywa FIA i F1 do zmian w tegorocznych przepisach

"Kocham wyścigi, ale nie jestem w stanie znieść wszystkiego".
08.03.2610:52
Mateusz Szymkiewicz
1949wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen po Grand Prix Australii wzywa władze Formuły 1 do natychmiastowych zmian w kształcie tegorocznych przepisów.

Holender od zimowych testów bardzo krytycznie wypowiada się o tegorocznej generacji samochodów, zarzucając jej charakter sprzeczny z wyścigami. Kierowca Red Bulla jest przeciwnikiem stosowania podziału mocy pół na pół między silnikiem spalinowym i MGU-K, co prowadzi na torze do sytuacji, w których auta zwalniają na prostych w celu ładowania baterii.

Kocham wyścigi, ale nie jestem w stanie znieść wszystkiego - powiedział Verstappen po niedzielnym wyścigu na Albert Park. Wydaje mi się, że FIA oraz F1 są gotowi nas wysłuchać, więc liczę, iż podejmą pewne kroki. Nie ja jedyny wypowiadam się w takim tonie, ale również wiele innych osób. Są to kierowcy i kibice, którzy chcą jak najlepiej dla tego sportu. Nie krytykujemy dla samej krytyki. Jest ku temu konkretny powód, by Formuła 1 była napakowaną Formułą 1. Dzisiaj znów tego nie doświadczyliśmy.

Skupcie się na przepisach, to o nie powinniście się najbardziej martwić. Otrzymuję pytania, a ja na nie udzielam odpowiedzi. Przedstawiam wam, co uważam za najlepsze dla sportu, ponieważ zależy mi na nim. Kocham wyścigi i chcę, by były lepsze. Zobaczymy co da się zrobić. Być może nawet w tym roku dojdzie do pewnych zmian, by każdy zaczął czerpać więcej frajdy.

Verstappen po starcie do Grand Prix Australii z dwudziestego miejsca zdołał się przebić na szóstą lokatę. Jak przyznał kierowca, bolid RB22 posiada spory potencjał, który wymaga uwolnienia. Wydaje mi się, że po stronie jednostki nie wyglądamy najgorzej. W tej chwili brakuje nam osiągów zarówno w bolidzie, jak i w silniku. Pewne rzeczy jesteśmy w stanie przeskoczyć, na pewno nie jest to szokujące stwierdzenie z mojej strony.