Ricciardo oczekuje od Ocona rozsądku w zespołowym pojedynku

Australijczyk zwrócił uwagę na starcia 23-latka z Perezem oraz Verstappenem.
25.02.2010:04
Mateusz Szymkiewicz
1158wyświetlenia
Embed from Getty Images

Daniel Ricciardo przyznał, że oczekuje rozsądku od Estebana Ocona w zespołowym pojedynku w 2020 roku.

Francuz został nowym kierowcą Renault po rocznej przerwie spowodowanej utratą miejsca w Force India, aktualnie rywalizującego pod nazwą Racing Point. Po uwolnieniu się z zobowiązań wobec Mercedesa, Ocon będzie od tego roku zespołowym partnerem Daniela Ricciardo i jak przyznał, jego pierwszym celem jest pokonanie go w klasyfikacji.

To jest facet, który wygrywał wyścigi oraz zdobywał pole position, więc to dobra szansa dla mnie, by pokazać na co mnie stać - powiedział Esteban Ocon.

Ricciardo zdradził jednak, że oczekuje od 23-latka rozsądku podczas pojedynków na torze, zwracając uwagę m.in. na jego burzliwą współpracę z Sergio Perezem w Force India. Miał problemy z Perezem, miał problemy z Maksem [Verstappenem]. Musimy zrozumieć, że nie walczymy jeszcze o zwycięstwa, więc urywanie sobie głów nie będzie dla nas właściwym podejściem. Musimy być mądrzy oraz pomagać sobie, by rozwijać zespół. Nie mam żadnych intencji, by robić coś ponad to.

Australijczyk podkreśla jednak, że okres spędzony w Red Bullu z Maksem Verstappenem pozwala mu zrozumieć motywację Ocona. Mogłem tego posmakować w Red Bullu, kiedy przyszedł do nas Max, jako nowe gorące nazwisko, a ja byłem tym gościem o stabilnej pozycji. To nie będzie dla mnie nic nowego. Zdaje sobie sprawę z tego, że kiedy zacznie mnie pokonywać, stanie się to historią, ale nie zagłębiam się w to. Nim zacznie mnie pokonywać, będę miał całkowitą szansę na to, by pokonać jego, co zamierzam zrobić.