Maylander: Nigdy nie byłem tak zdenerwowany przed sezonem

Kierowca samochodu bezpieczeństwa musi przyzwyczaić się do nowego Aston Martina.
16.03.2114:46
Jakub Ziółkowski
2424wyświetlenia
Embed from Getty Images

Wieloletni kierowca samochodu bezpieczeństwa - Bernd Maylander, przyznaje, że czuje stres przed rozpoczęciem sezonu 2021.

Jeszcze nigdy nie byłem tak zdenerwowany przed nowym sezonem - przyznał Niemiec w rozmowie z holenderskim magazynem Formule 1.

Po raz pierwszy w historii Formuły 1 w użyciu będą dwa oficjalne samochody bezpieczeństwa — dotychczasowy Mercedes-AMG, a także Aston Martin Vantage. Maylander miał już okazję wypróbować nowy samochód bezpieczeństwa w zeszłym tygodniu.

To dla mnie po prostu zupełna nowość. Mimo wszystko decyzja o wprowadzeniu nowego samochodu bezpieczeństwa jest słuszna. Przez wiele lat jeździłem Mercedesem-AMG, a teraz pojawia się kolejna wielka i historyczna marka. To dobra wiadomość dla F1 - powiedział 49-latek.

Pomimo zmian, Maylander przyznał, że błyskawicznie poczuł się pewnie w nowym Aston Martinie: Oczywiście są pewne różnice, ale bardzo szybko można się do nich przyzwyczaić. Mimo że oba samochody mają silnik AMG, Mercedes jest nieco mocniejszy, jednak to, czy jedziesz 245, czy 250 km/h, nie robi większej różnicy. Najważniejsze dla mnie jest to, że samochody zachowują się na torze idealnie - zakończył Maylander.