Seidl: Nie jesteśmy zaskoczeni trudnościami Ricciardo

Szef McLarena przyznał, że Australijczyk potrzebuje czasu na adaptację do MCL35M.
20.04.2109:58
Mateusz Szymkiewicz
1714wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef McLarena - Andreas Seidl, przyznał, że nie jest zaskoczony trudnościami Daniela Ricciardo w pierwszych dwóch wyścigach sezonu 2021.

Australijczyk na torach Sakhir oraz Imola odstawał od swojego zespołowego partnera - Lando Norrisa. 21-latek dwukrotnie był wyżej sklasyfikowanym kierowcą, natomiast w Grand Prix Emilii-Romanii sięgnął po kolejne podium w swojej karierze.

Muszę powiedzieć, że nie jest to dla nas niespodzianka - powiedział Andreas Seidl, odnosząc się do postawy Daniela Ricciardo. Wiemy, że transfer z jednego samochodu do drugiego nie jest łatwy. Wszyscy zawodnicy obecni w stawce są utalentowani oraz doświadczeni, jednakże współczesne bolidy są trudne w kontrolowaniu i niełatwo o wydobycie ostatnich dziesiątych sekundy.

To jednak nic nowego i uważam, że Daniel oraz nasi inżynierowie mają wystarczająco duże doświadczenie, by poradzić sobie z tym. To kwestia czasu. Nie powinniśmy narzekać, że podczas testów miał do dyspozycji zaledwie półtora dnia. Wszystkie zespoły wyraziły na to zgodę, by zaoszczędzić pieniądze. Nie ma sensu, by dalej drążyć ten temat.

Niemiec ma jednak nadzieję, że w sezonie 2022 zespoły otrzymają znacznie więcej dni testowych, by dokładnie sprawdzić na torze nową generację bolidów. W takiej sytuacji lepiej mieć dwie tury testów z przerwą między nimi, by przeanalizować informacje i mieć czas na reakcję.