Bottas: Uszkodzone podwozie logicznym wytłumaczeniem formy w Baku

Wolff uważa, że Hamilton w przeciwieństwie do Fina "poczuł się pewnie w trudnym bolidzie".
07.06.2117:05
Mateusz Szymkiewicz
1966wyświetlenia
Embed from Getty Images

Valtteri Bottas uważa, że podczas weekendu w Azerbejdżanie mógł dysponować uszkodzonym podwoziem Mercedesa W12, co tłumaczyłoby jego słabe osiągi.

Fin podczas weekendu w Baku nie był w stanie wejść na optymalny poziom, startując dopiero z dziesiątego pola. Z kolei w wyścigu zawodnik Mercedesa dojechał na metę dopiero jako dwunasty, podczas gdy Lewis Hamilton wywierał presję na liderujących samochodach Red Bulla.

Cały weekend czułem się jak ruchoma szykana. Coś naprawdę źle się ułożyło - powiedział Valtteri Bottas dla mediów z Finlandii. Nie mam pojęcia o co może chodzić. Wiem jednak, że to nie był mój prawdziwy poziom osiągów. Nie pamiętam, bym kiedykolwiek wcześniej miał tak nieudany weekend. Miewałem już nieudane sesje, ale zawsze nadchodziły momenty, w których odzyskiwałem tempo. Teraz to w ogóle nie miało miejsca. To może być najlogiczniejsze wytłumaczenie [uszkodzone podwozie].

Z przypuszczeniami 31-latka nie zgadza się jednak szef zespołu - Toto Wolff, który zapytany o tak dużą różnicę osiągów między Hamiltonem a Bottasem, odpowiedział: Wynikała ona z tego, że Lewis był w stanie poczuć się pewnie w trudnym bolidzie.