Wolff: Tytuły nie wymknęły się nam jeszcze z rąk

Ostrożny w kontekście szans Red Bulla na tytuły pozostaje natomiast Christian Horner.
08.11.2111:43
Maciej Wróbel
1830wyświetlenia
Embed from Getty Images

Toto Wolff nadal wierzy, iż oba tytuły są w sezonie 2021 w zasięgu Mercedesa i nie uważa, jakoby one już teraz wymykały się z rąk ekipie z Brackley.

Mercedes przystępował do wyścigu w stolicy Meksyku obydwoma samochodami z pierwszego rzędu wierząc, że uda się przekuć to w korzystny dla siebie i dla Lewisa Hamiltona rezultat w kontekście walki o tytuły. W niedzielnych zmaganiach Max Verstappen okazał się być jednak bezkonkurencyjny, podczas gdy Hamilton musiał skupić się na obronie drugiej pozycji przed Sergio Perezem.

Przy braku zdobyczy punktowej Bottasa, przewaga Mercedesa nad Red Bullem w klasyfikacji konstruktorów stopniała do zaledwie jednego punktu, natomiast Max Verstappen oddalił się od Lewisa Hamiltona już na 19 oczek na cztery wyścigi przed końcem sezonu. Dodatkowo, we wszystkich ostatnich trzech wyścigach Holender finiszował przed swoim rywalem z Mercedesa.

Mimo mocnej formy Red Bulla na przestrzeni ostatnich tygodni, Toto Wolff dał jasno do zrozumienia, iż nikt w Mercedesie nie akceptuje faktu, jakoby tytuły już wymknęły im się z rąk. Zdaniem Austriaka, dowodem na to ma być dobra forma zespołu w Turcji. Jestem raczej realistą, ale kocham sporty motorowe, ponieważ wszystko może się zdarzyć - powiedział Wolff.

Nikt z nas nie opuszcza tego toru ze świadomością, że tytuły się od nas oddalają. Przed nami jeszcze cztery wyścigi, do zdobycia są cztery zwycięstwa, czterech wyścigów można również nie ukończyć. A my po prostu będziemy walczyć.

Wiemy, że mamy znakomity zespół. Nasz samochód był wyjątkowo mocny w Turcji. Myślę, że możemy jeszcze wygrać wszystko. Jeśli jednak spojrzymy na prawdopodobieństwo matematyczne, oczywiście wolałbym mieć 19 punktó więcej, niż mniej. Jest jednak tak, jak jest.

W przypadku zwycięstwa w Brazylii, przewaga Verstappena w mistrzostwach wyniesie 26 punktów, co stanowi równowartość zwycięstwa z najszybszym okrążeniem. Lewis Hamilton nie kryje, że w tej chwili interesują go wyłącznie zwycięstwa. Oczywiście czuję, że muszę wygrać każdy z wyścigów - stwierdził 36-latek.

Potrzebujemy tych dodatkowych punktów zamiast je tracić a potem próbować odzyskiwać. Taki był cel, gdy przystępowaliśmy do ostatnich wyścigów. Ale wiecie, oni są po prostu za szybcy, więc dajemy z siebie absolutnie wszystko. Niestety to za mało, by w tej chwili z nimi konkurować.

Pomimo coraz lepszej sytuacji w obu tabelach, Christian Horner stwierdził, że w jego obozie nie ma jeszcze poczucia, że tytuły są już teraz w zasięgu ręki. Nie, ciągle jest 107 punktów do zdobycia, więc przed nami jeszcze daleka droga - powiedział szef ekipy z Milton Keynes po wyścigu w Meksyku.

Niezawodność odegra kluczową rolę, podobnie jak strategia i pit stopy. Muszę powiedzieć, że zespół był dziś bezbłędny, strategia była mocna, a kierowcy wykonali świetną robotę - całościowo zespół wypadł więc bardzo, bardzo dobrze - dodał Brytyjczyk.