Williams pominie pierwszą turę testów w Barcelonie
Zespół potwierdził opóźnienia przy pracach rozwojowych nad FW48.
23.01.2614:18
230wyświetlenia
Embed from Getty Images
Zespół Williams oficjalnie potwierdził, że nie przystąpi do pierwszej tury zimowych testów w Barcelonie, które rozpoczną się 26 stycznia.
W czwartek pojawiły się informacje, jakoby stajnia z Grove miała problemy z podwoziem FW48, które wciąż oczekuje na uzyskanie homologacji FIA. Według ustaleń F1-Insider, tegoroczny samochód jest zbyt ciężki, a najprostsze rozwiązania do zredukowania masy nie gwarantowałyby zaliczenia testów zderzeniowych.
Już dzień później Williams wystosował oficjalny komunikat, w którym potwierdził, że debiut najnowszego bolidu nastąpi dopiero przy okazji testów w Bahrajnie, które są zaplanowane na luty. Ekipa nie odniosła się jednak szczegółowo do powodów opóźnień w pracach rozwojowych nad FW48.
Zespół Williams oficjalnie potwierdził, że nie przystąpi do pierwszej tury zimowych testów w Barcelonie, które rozpoczną się 26 stycznia.
W czwartek pojawiły się informacje, jakoby stajnia z Grove miała problemy z podwoziem FW48, które wciąż oczekuje na uzyskanie homologacji FIA. Według ustaleń F1-Insider, tegoroczny samochód jest zbyt ciężki, a najprostsze rozwiązania do zredukowania masy nie gwarantowałyby zaliczenia testów zderzeniowych.
Już dzień później Williams wystosował oficjalny komunikat, w którym potwierdził, że debiut najnowszego bolidu nastąpi dopiero przy okazji testów w Bahrajnie, które są zaplanowane na luty. Ekipa nie odniosła się jednak szczegółowo do powodów opóźnień w pracach rozwojowych nad FW48.
Williams podjął decyzję o nie przystąpieniu do sesji w Barcelonie w związku z opóźnieniami w pracach nad FW48, które są efektem naszych starań o jak najwyższy poziom osiągów. Zespół skupi się na serii prób zaplanowanych w przyszłym tygodniu z modelem na 2026 rok, by był on gotowy na testy w Bahrajnie oraz pierwszy wyścig sezonu w Melbourne. Nie możemy się doczekać powrotu na tor w najbliższych tygodniach. Dziękujemy naszym kibicom za ciągłe wsparcie- brzmi komunikat brytyjskiej ekipy.
Mateusz Szymkiewicz