Stella: Nowe przepisy muszą być jasne dla kibiców
Zdaniem szefa McLarena, to jedyny sposób na większe zaangażowanie fanów w F1.
26.01.2615:46
25wyświetlenia
Embed from Getty Images
Szef McLarena - Andrea Stella - apeluje do zarządzających F1, aby kontynuowali otwartą i szczegółową komunikację z kibicami na temat przepisów obowiązujących od 2026 roku. Jego zdaniem jest to konieczne, ponieważ nadchodząca era diametralnie zmieni wygląd i charakter rywalizacji na torze.
Sezon 2026 przyniesie jeden z najbardziej rozległych pakietów zmian regulaminowych w historii F1. Nowe bolidy będą mniejsze i lżejsze, a proporcja mocy pomiędzy silnikiem spalinowym a energią elektryczną zbliży się do układu 50:50. W praktyce oznacza to znacznie większe znaczenie zarządzania mocą jednostki w trakcie wyścigu.
Zwiększona rola energii elektrycznej wiąże się również z wprowadzeniem tzw. „overtake mode”, który zastąpi DRS. System ten działa jak przycisk push-to-pass, pozwalając na dłuższe utrzymanie maksymalnej mocy 350 kW. W efekcie mogą pojawić się sytuacje, w których jeden kierowca wykorzystuje zgromadzoną energię do ataku, podczas gdy rywal jednocześnie ją odzyskuje.
Pojawiają się głosy, że zmiany te całkowicie odmienią sposób ścigania. George Russell przewidywał
Stella dołączył do tych opinii, zaznaczając, że ze względu na złożoność nowych regulacji wszystko musi zostać bardzo dokładnie wyjaśnione kibicom.
„Overtake mode” nie jest jednak jedynym nowym narzędziem, które pojawi się w F1 od 2026 roku. Stella zwrócił również uwagę na aktywną aerodynamikę przedniego i tylnego skrzydła. W tak zwanym „trybie prostym” - dostępnym w wyznaczonych strefach, podobnie jak wcześniej DRS - oba skrzydła będą ustawiały się pod mniejszym kątem natarcia, ograniczając opór aerodynamiczny. Przed wejściem w zakręt samochód automatycznie przejdzie w „tryb zakrętu”, przywracając docisk.
Szef McLarena - Andrea Stella - apeluje do zarządzających F1, aby kontynuowali otwartą i szczegółową komunikację z kibicami na temat przepisów obowiązujących od 2026 roku. Jego zdaniem jest to konieczne, ponieważ nadchodząca era diametralnie zmieni wygląd i charakter rywalizacji na torze.
Sezon 2026 przyniesie jeden z najbardziej rozległych pakietów zmian regulaminowych w historii F1. Nowe bolidy będą mniejsze i lżejsze, a proporcja mocy pomiędzy silnikiem spalinowym a energią elektryczną zbliży się do układu 50:50. W praktyce oznacza to znacznie większe znaczenie zarządzania mocą jednostki w trakcie wyścigu.
Zwiększona rola energii elektrycznej wiąże się również z wprowadzeniem tzw. „overtake mode”, który zastąpi DRS. System ten działa jak przycisk push-to-pass, pozwalając na dłuższe utrzymanie maksymalnej mocy 350 kW. W efekcie mogą pojawić się sytuacje, w których jeden kierowca wykorzystuje zgromadzoną energię do ataku, podczas gdy rywal jednocześnie ją odzyskuje.
Pojawiają się głosy, że zmiany te całkowicie odmienią sposób ścigania. George Russell przewidywał
wyprzedzanie w nieoczywistych miejscach, a James Vowles podkreślał, że rywalizacja będzie wyglądać
po prostu inaczej niż dotychczas.
Stella dołączył do tych opinii, zaznaczając, że ze względu na złożoność nowych regulacji wszystko musi zostać bardzo dokładnie wyjaśnione kibicom.
Ważne jest, aby w sytuacjach, gdy dochodzi do wyprzedzania - a może ono wyglądać dość dziwnie, bo jeden samochód będzie w stanie bardzo łatwo minąć inny - widzowie rozumieli, dlaczego tak się dzieje. Muszą potrafić zrozumieć, że jeden samochód ma w danym momencie niemal w pełni naładowaną baterię, a auto jadące przed nim ma ją prawie pustą. Dlatego wykorzystanie jednostki napędowej jako zmiennej wpływającej na ściganie i wyprzedzanie będzie kluczowe z punktu widzenia skutecznej komunikacji z kibicami.
„Overtake mode” nie jest jednak jedynym nowym narzędziem, które pojawi się w F1 od 2026 roku. Stella zwrócił również uwagę na aktywną aerodynamikę przedniego i tylnego skrzydła. W tak zwanym „trybie prostym” - dostępnym w wyznaczonych strefach, podobnie jak wcześniej DRS - oba skrzydła będą ustawiały się pod mniejszym kątem natarcia, ograniczając opór aerodynamiczny. Przed wejściem w zakręt samochód automatycznie przejdzie w „tryb zakrętu”, przywracając docisk.
To wszystko musi być jasne dla kibiców: co to oznacza dla zużycia energii? Jeśli nie otwierasz skrzydeł, zużywasz jej znacznie więcej. Co to oznacza na przykład dla dobijania samochodu do asfaltu? Jeśli skrzydła nie są otwarte, auto jedzie znacznie niżej i nagle możecie zobaczyć iskrzenie oraz usłyszeć w radiu, jak kierowcy mówią: «Jest dużo dobijania».
Im bardziej uczynimy to wszystko zrozumiałym dla fanów i widzów, tym bardziej będą się czuli zaangażowani. Dzięki temu będziemy mogli nadal oferować tak widowiskowy sport, jaki udało się stworzyć w Formule 1 - i który jest jednym z powodów jej rosnącej popularności w ostatnich latach- zakończył Andrea Stella.