Ferrari odbyło testy na Madringu

Kierowcy Scuderii pokonali 200 kilometrów w ramach dnia filmowego.
10.07.2617:31
Karol Kos
15wyświetlenia
Embed from Getty Images

Ferrari zostało pierwszym zespołem, który wyjechał na nowy tor Madring. Na niespełna dziesięć tygodni przed debiutem obiektu w kalendarzu mistrzostw świata Charles Leclerc i Lewis Hamilton odbyli dzień filmowy na ulicznym torze w Madrycie.

Obaj kierowcy podzielili się obowiązkami za kierownicą bolidu i wykorzystali dopuszczalny limit 200 kilometrów przewidziany na tego typu sesje. Przejazd Ferrari miał jednak znacznie większe znaczenie niż zwykły dzień filmowy. Organizatorzy potraktowali go jako generalną próbę przed wrześniowym Grand Prix Hiszpanii. Dzień filmowy Formuły 1 z udziałem Scuderii Ferrari HP umożliwił sprawdzenie działania infrastruktury, procedur operacyjnych oraz systemów bezpieczeństwa przed debiutem toru w kalendarzu mistrzostw świata - przekazali organizatorzy.

Podkreślono również, że zakres testów był znacznie szerszy niż samo pojawienie się bolidu na torze. Sprawdziliśmy zachowanie nowej nawierzchni, reakcję toru, krawężniki, strefy wyjazdowe, procedury bezpieczeństwa, system komunikacji, współpracę poszczególnych zespołów operacyjnych, pracę sędziów oraz funkcjonowanie stałej infrastruktury, która będzie wykorzystywana podczas Grand Prix - wyjaśnił przedstawiciel toru, cytowany przez dziennik AS.

Nagrania opublikowane przez Ferrari pokazały również, że prace budowlane wokół obiektu nadal trwają. Na filmach widać było między innymi zakurzoną aleję serwisową, z której wyjeżdżał Charles Leclerc. Według agencji EFE przed wrześniowym wyścigiem do ukończenia pozostają jeszcze między innymi część trybun, zaplecze padoku oraz elementy infrastruktury technicznej.

Dopiero po zakończeniu wszystkich prac tor będzie mógł otrzymać homologację FIA, niezbędną do organizacji pierwszego w historii Grand Prix Hiszpanii na obiekcie Madring.