Hulkenberg: Wygrana Pereza zabrała mi szansę na miejsce w Red Bullu

Niemiec nie wierzy również, by Vettel odszedł z Astona przed końcem sezonu.
26.04.2110:07
Mateusz Szymkiewicz
1680wyświetlenia
Embed from Getty Images

Nico Hulkenberg potwierdził, że prowadził rozmowy z Red Bullem w sprawie posady na sezon 2021.

Stajnia z Milton Keynes przed tegorocznymi mistrzostwami poszukiwała zastępstwa dla Alexandra Albona. Ostateczny wybór padł na Sergio Pereza, który w walce o kokpit Red Bulla pokonał między innymi Nico Hulkenberga.

Niemiec wywołał spore poruszenie w padoku swoimi pojedynczymi występami w sezonie 2020, zastępując kierowców Racing Point. Jak ujawnił 33-latek, mimo zainteresowania Red Bulla, mocna forma Pereza i jego zwycięstwo w Grand Prix Sakhiru odebrały mu szansę na miejsce u boku Maksa Verstappena.

Wszystko toczyło się w drugiej połowie sezonu. Mimo to koniec nastąpił kiedy Checo zaczął bardzo dobrze wyglądać. Od tego momentu było już po wszystkim. Wolę teraz na niego nie patrzeć, bo będę płakał - powiedział Nico Hulkenberg dla Ziggo Sport.

Niemiec pełni w tym roku funkcję trzeciego kierowcy Astona Martina i spekuluje się, że będzie mógł wskoczyć do bolidu zespołu, jeżeli z Formuły 1 odejdzie Sebastian Vettel. Czterokrotny mistrz świata ma za sobą trudny start sezonu, w którym popełnił kilka błędów i borykał się z samochodem. Nie wierzę w to. Myślę, że dokończy sezon. Nie czuje się on najlepiej w bolidzie i wciąż potrzebuje trochę czasu. Widać to na stoperze. Tak czy inaczej to nie ja będę podejmował decyzje - zakończył Hulkenberg.