R. Schumacher: Red Bull powinien rozważyć angaż Bearmana
51-latek wskazał kierowcę Haasa jako potencjalnego następcę Maksa Verstappena.
15.07.2623:43
20wyświetlenia
Embed from Getty Images
Ralf Schumacher jest przekonany, że jeśli Max Verstappen odejdzie z Red Bulla po sezonie 2026, zespół powinien postawić na Olivera Bearmana. Zdaniem Niemca młody Brytyjczyk dysponuje potencjałem, by w przyszłości walczyć o mistrzostwo świata.
Zapytany o to, kto powinien zostać następcą czterokrotnego mistrza świata, Schumacher nie miał wątpliwości.
Schumacher uważa, że Ferrari powinno bardzo poważnie zastanowić się nad przyszłością Bearmana.
Były kierowca odniósł się również do Oscara Piastriego, którego nazwisko także pojawia się w kontekście ewentualnego transferu do Red Bulla.
Schumacher zaapelował także do Verstappena, aby nie pozwolił, by transferowe spekulacje zdominowały jego myślenie.
Niemiec skomentował również głośne spotkanie Josa Verstappena, menedżera Raymonda Vermeulena i Helmuta Marko w Amsterdamie. Nie wierzy jednak, że jego celem było nakłonienie Austriaka do powrotu do Red Bulla.
Jednocześnie młodszy z braci Schumacherów uważa, że obóz Verstappena dopiero teraz uświadamia sobie, jak ważną rolę Marko odgrywał za kulisami.
51-latek przypuszcza, że rozmowy dotyczyły przede wszystkim przyszłości Verstappena.
Ralf Schumacher jest przekonany, że jeśli Max Verstappen odejdzie z Red Bulla po sezonie 2026, zespół powinien postawić na Olivera Bearmana. Zdaniem Niemca młody Brytyjczyk dysponuje potencjałem, by w przyszłości walczyć o mistrzostwo świata.
Zapytany o to, kto powinien zostać następcą czterokrotnego mistrza świata, Schumacher nie miał wątpliwości.
Gdyby było to możliwe, moim pierwszym wyborem byłby Oliver Bearman, oczywiście jeśli Red Bull uzna, że nie może jeszcze w pełni zaufać Hadjarowi- powiedział w rozmowie ze Sky Deutschland.
Jest jeszcze Carlos Sainz. To bardzo dobry kierowca. Problem polega jedynie na tym, że nie udowodnił jeszcze, iż potrafi walczyć o mistrzostwo świata. Mimo wszystko wykonuje świetną pracę- ocenił Niemiec umieszczając w gronie kandydatów obecnego kierowcę Williamsa - Carlosa Sainza.
Schumacher uważa, że Ferrari powinno bardzo poważnie zastanowić się nad przyszłością Bearmana.
Jeżeli Lewis Hamilton zamierza ścigać się jeszcze tylko przez rok, pojawia się pytanie, dlaczego Ferrari miałoby pozwolić odejść takiemu talentowi- stwierdził.
Były kierowca odniósł się również do Oscara Piastriego, którego nazwisko także pojawia się w kontekście ewentualnego transferu do Red Bulla.
Myślę, że Piastri należy do tej samej kategorii kierowców co Carlos Sainz, choć bardzo się rozwinął.
Mam jednak wrażenie, że ubiegłoroczne napięcia wewnątrz zespołu mocno na niego wpłynęły. Nie pomogło również to, że miał poczucie korzystania z innego sprzętu niż jego zespołowy partner. Widać, że obecnie nie jest do końca szczęśliwy- dodał zwycięzca sześciu wyścigów Grand Prix.
Schumacher zaapelował także do Verstappena, aby nie pozwolił, by transferowe spekulacje zdominowały jego myślenie.
Musi uważać, żeby się w tym wszystkim nie zatracić.
Niemiec skomentował również głośne spotkanie Josa Verstappena, menedżera Raymonda Vermeulena i Helmuta Marko w Amsterdamie. Nie wierzy jednak, że jego celem było nakłonienie Austriaka do powrotu do Red Bulla.
Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Sądzę, że Helmut Marko pogodził się już ze swoją obecną sytuacją. Z pewnością nie była to dla niego łatwa decyzja, ale dziś wydaje się z nią pogodzony. Helmut Marko wnosi ogromne doświadczenie, ale nie jest już najmłodszy. Wszystko się zmieniło. Teraz zespół prowadzi Laurent Mekies i mam wrażenie, że Red Bull stawia już na nowych ludzi- powiedział.
Jednocześnie młodszy z braci Schumacherów uważa, że obóz Verstappena dopiero teraz uświadamia sobie, jak ważną rolę Marko odgrywał za kulisami.
Gdyby spotkał się wyłącznie z ojcem Maksa, powiedziałbym, że być może po prostu wypili razem kawę. Ale obecność jednocześnie ojca, menedżera i samego Marko, do tego w Amsterdamie, sprawia, że cała sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
51-latek przypuszcza, że rozmowy dotyczyły przede wszystkim przyszłości Verstappena.
Moim zdaniem pytali Marko o jego ocenę sytuacji. Czy widzi jeszcze szansę? Co powinni zrobić w Red Bullu? Taki scenariusz wydaje mi się znacznie bardziej prawdopodobny- podsumował.